DPS

OCZAMI MAMY: “Rózga poszła w ruch”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

 

Po raz pierwszy zrobiłam rózgę z witek wierzby. Wyśmigałam nią nogi moim córkom. Wypędziłam grzechy i choroby po zimie, jak nakazuje ludowa polska tradycja. Kimberly i Natalie miały uciechę! Ja też. Wcale nie było tak łatwo znaleźć wierzbę w okolicy. Ale udało się. Rózgę użyłam już na kilku amerykańskich koleżankach.

Zaczęły się więc przygotowania do Wielkanocy w naszym domu. Pisanki też są gotowe. Obie córki przygotowały ich 12.

Zabrałam Kimberly i Natalie z pisankami na konkurs do lokalnej gazety „Nowy Dziennik”, która wspólnie z portalem www.dobrapolskaszkola.com zorganizowała zmagania wśród dzieci.

Były emocje. Były czekoladowe pyszności na talerzach. Oczywiście nagrody dla każdego dziecka. Natalie dostała polską książkę, Kimberly układankę.

Będzie też święconka w sobotę. A na razie kończymy przygodę z wirusem żołądkowym.

Pewnie dzięki tym wierzbowym witkom!?

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *