DPS

OCZAMI MAMY: “Dyrektorka w pidżamie i z książką pod pachą”. Danusia Świątek

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

26 marca, 2010 r.

Raz do roku w naszej szkole publicznej jest wieczór z książką. Wyjątkowy.  Można przyjść w pidżamie i z kocykiem pod pachą. I być rozpieszczanym przez dyrektorkę. A jak? Już opowiadam.

Kimberly i Natalie w nocnych strojach weszły do audytorium. Gdzie stoły uginały się pod misami pełnymi winogron i marchewek. Serwowano również pizzę. Dyrektorka w czerwonej pidżamie z czarnym kołnierzem siedziała na podłodze.

– Od ciebie zależy, czy twoje wiaderko szczęścia jest pełne – czytała, trzymając książkę w jednej ręce. – Jeśli pomagasz innym, czujesz się potrzebny i zadowolony z siebie. Wypełniasz swoje wiaderko szczęścia.

Dyrektorka swoją drugą ręką wkładała fiołkową trocinkę do wiaderka, które szybko zapełniało się. Czytanie przemawiało do wyobraźni 50-ciorga dzieci, które na wieczór przyszły z chęci, a nie z obowiązku.

Słuchanie bajek, podgryzanie marchewki… i jeszcze coś ciekawego.

Każdy mógł zabrać do domu tyle książek z kolekcji szkolnej, wycofanej z biblioteki, ile zechciał. Książki zamiast na makulaturę trafiły w ręce uczniów. Zwłaszcza, że były w całkiem dobrym stanie. Kimberly i Natalie podniecone szperały w księgozbiorach. Do domu wróciły z 15 książkami.

To był udany wieczór z książką!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *