DPS

“Bajka o Papudze” – Agata Szajda

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Daleko stąd, w krainie zwierząt w ogromnym zielonym lesie, pośród kolorowych kwiatów żyła papuga, która bardzo pragnęła mieć kolorowe piórka. Za każdym razem, gdy widziała czerwienie, żółcie, zielenie i błękity kwiatów, lasu i nieba wzdychała z żalu, że nie może wyglądać równie ładnie. Pytała wszystkie zwierzęta, ale nikt nie potrafił jej dopomóc zmienić kolor upierzenia.

Pewnego dnia, kiedy była wsłuchana w piękny śpiew ptaków, cichy szum strumyka i delikatnych listków na drzewach, zza krzaka poziomek wyszedł zajączek. Jego mina wskazywała na to, że coś mu dolega i ma jakiś problem. Zapytała więc szaraka, dlaczego jest taki smutny.
Zajączek odpowiedział, że pewnego dnia, kiedy skakał po łące wraz z innymi zwierzętami niechcący zniszczył norę myszy polnych, a kiedy zasnął, matka mysz zakleiła mu oczy błotem tak, że przestał widzieć. Nie widział nawet, czy to dzień, czy noc.
– Jakżebym chciał widzieć – płakał zajączek.

Papuga słuchała z uwagą, a potem opowiedziała zającowi, jak bardzo tęskniła za jaskrawymi piórkami i jak ma dość tych nudnych szarości. Opisała wszystkie sposoby, jakimi bezskutecznie próbowała zmienić swoje ubarwienie.
Zajączek wysłuchał opowieści papugi, po czym rzekł:
– Jeśli wydziobiesz całe błoto z moich oczu, abym mógł widzieć, pokażę ci jak zmienić kolor twoich piórek.

Zawarli więc układ.
Szarak trzymał głowę nieruchomo, jak tylko mógł, a papuga delikatnie i starannie usuwała błoto z jego oczu. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ matka mysz użyła olbrzymiej ilości błota, które po tak długim czasie bardzo stwardniało.
W końcu ptakowi udało się i zajączek znów mógł widzieć. Był taki szczęśliwy, że ponownie mógł zobaczyć kolorowe kwiaty, błękit nieba, zieleń traw i drzew. Dotrzymując słowa zaprowadził papugę w miejsce, gdzie znajdował się piasek i glina w najrozmaitszych kolorach. Zmieszali kolory ziemi, słońca i gwiazd w pię kne pasma, z których papuga utkała cudowną sukienkę. Trochę pajęczego jedwabiu wzięła na skrzydełka.

Kiedy nowa szata była gotowa, zdjęła szarą i włożyła nową, utkaną ze wszystkich barw świata. Zajączek popatrzył i powiedział:
– Przepiękny jest twój nowy strój.

Teraz wszystkie papugi mają piękne jaskrawo ubarwione piórka i lśniące skrzydła z babiego lata.
Zajączek znów skacze po łące, ale uważa, żeby ponownie niechcący nie wyrządzić komuś krzywdy, a papuga lata po całym lesie i chwali się nowym upierzeniem. Oboje są szczęśliwi i każdego ranka budzą się z radością.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *