DPS

OCZAMI MAMY: “Szczęśliwa siódemka czy nie?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Nasz amerykański kolega obchodzi 14 rocznicę ślubu.
Pokazuje nam e-maila, którego dostał od innego kolegi:
„Gratulacje dla was obojga. Kondolencje dla pani J. Zauważyliście, że to podwójna siódemka? 7-letnie swędzenie? Czy kupujecie Calamine?” (Calamine jest środkiem na swędzenie skóry).
– Ha, ha – śmieje się kolega.
– Czy znacie film z Marylin Monroe? – pyta. – The Seven Year Itch?

Pewnie. Kto nie zna “Słomianego wdowca”?
Siódemka w małżeństwie daje zatem do myślenia.
Kiedyś czytałam, że charakter człowieka ‘zmienia się’ co 7 lat.
A czy związek małżeński też przeżywa jakiś kryzys w tym samym czasie?
Czy jakieś pokusy zarówno u mężczyzn jak i kobiet przychodzą co 7 lat?

Zaczęłam szukać informacji na ten temat w różnych źródłach.
I co okazuje się?
Siedem lat to nawet za wiele, bo kryzys przychodzi już co 4 lata!!!
Wcale nie dlatego, że ujawniają się w człowieku ukryte marzenia i fantazje.
Podobno jest to wynik naszego biologicznego zaprogramowania.

Antropolog Helen Fisher z Rutgers University prowadziła badania na 60 grupach ludzi z różnych kultur i w różnych częściach świata (w tym nawet na Eskimosach). Znalazła podobieństwa w zachowaniach. Naukowiec twierdzi, że człowiek od początku istnienia na ziemi był ‘zaprogramowany’ na rozwój co 4 LATA! Dzieci rodziły się co 4 lata. Rodzice byli razem w tym czasie, by dziecko przetrwało okres niemowlęctwa. A potem nadchodził czas na innego partnera czy partnerkę.

Ale przecież wiele długoletnich małżeństw dowodzi, że można przetrwać to ‘swędzenie’ w siódmym, czy czwartym roku związku. W każdym wspólnym roku.

Nie żyjemy przecież w czasach jaskiniowców.
OK. Dzisiaj będzie dla mojego męża kolacja z deserem.

Danuta Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *