DPS

OCZAMI MAMY: “Wymagać czy nie wymagać?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Niedawno byłam świadkiem gorącej dyskusji rodziców na temat poziomu nauczania języka polskiego w sobotniej szkole w Ameryce.
Należy czy nie należy dużo wymagać od ucznia, który nie mieszka w Polsce?

Język polski jest jego drugim językiem. W sobotę uczeń jest zmęczony po całym tygodniu nauki w amerykańskiej szkole.
Powinien czy nie powinien mieć taryfę ulgową?

Moim zdaniem, ucznia należy stymulować intelektualnie tak, jak w każdej innej szkole.
Marzy mi się, że nauczyciel jest partnerem wspierającym i zachęcającym do nauki w tej dobrowolnej edukacji.
Nauczycielem lubianym.
Chcę, żeby moje córki rozwijały znajomość polskiego. Czuły się dobrze w Polsce i towarzystwie Polaków.

Zabolało mnie serce, gdy pewien Polak znad Wisły stwierdził, że zagraniczni Polacy nie znają dobrze naszego ojczystego języka.
Może nie znamy nowych tworów językowych, zapożyczonych z innych języków i spolszczonych. Ale za to ‘nie zaśmiecamy’ naszej mowy.

Pewnie, że żyjemy w świecie dwóch języków, które czasami mieszają się i uzupełniają według potrzeb sytuacji.
Każdego dnia mówimy po polsku; mniej lub więcej.
Przecież język polski to nasza ojczyzna, którą zabraliśmy ze sobą w świat.
Chcemy dbać o jej kondycję.

Danuta Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *