DPS

OCZAMI MAMY: “Policjant w sieci”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Dzisiaj rano jest wspólna lekcja w szkole dla dzieci od zerówki do drugiej klasy i ich rodziców. Prowadzi ją policjant, wyspecjalizowany w sprawach przestępstw w sieci Internetowej.
– Jeśli jesteś w sieci zdezorientowany, smutny i boisz się, to od razu powiedz o tym swoim rodzicom – mówi.

Po czym opowiada o 10-letniej Michele, która jest mieszkanką naszej okolicy. Michele w czasie chat z koleżanką poznała nowego kolegę w sieci. Przedstawił się jako 10-letni Mike z Main. Rozmawiali o lodach, które najbardziej lubią. Jakie czytają książki. Gdzie chcą jechać na wakacje.

Po kilku tygodniach znajomości w sieci, Mike, zawiadomił, że przyjeżdża z rodzicami do pobliskiego centrum handlowego. Chce osobiście poznać Michele. Dziewczynka ucieszyła się. Gdy dotarła na miejsce spotkania, okazało się, że nie było 10-letniego chłopca.

Czekał na nią dorosły mężczyzna. Przedstawił się jako tata Mike’a, który siedzi w samochodzie na parkingu. Na szczęście w akcję wkroczyli rodzice dziewczynki. Powiadomili policję. Michele nic złego nie stało się. Ale nie wszystkie podobnie zaczynające się historie, kończą się szczęśliwie.

Dzieci, które siedzą na podłodze są tak zasłuchane w historię Michele, że można by usłyszeć brzęczącą muchę w powietrzu.

– Nigdy, nigdy, nie spotykamy ludzi, których poznajemy w sieci – mówi policjant. – Nigdy nie zamieszczamy naszych zdjęć w sieci bez zgody rodziców. Nie wierzymy w to, co mówią ludzie
w sieci.

Przechodzą mnie dreszcze po plecach. Moje córki dopiero zaczynają zaznajamiać się
z Internetem.

A dzisiejsza lekcja to dobry początek.

Danuta Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *