DPS

“Judy Moody czyli Hania Humorek”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

– Jak obudzimy się jutro rano, to będą wakacje. Jak obudzimy się
w niedzielę też będą wakacje – mówi Natalie, która cieszy się, że dzisiaj skończył się rok szkolny.

Na dobry początek, wybieramy się do kina na „Judy Moody and the Not Bummer Summer”.

Za pierwszym podejściem do kasy nie udało się.
– Wszystkie bilety wykupione – usłyszałam.

Nic dziwnego, bo film wszedł na ekrany 2 tygodnie temu i jest bazowany na serii książek „Judy Moody…” Megan McDonald.
Czytają je wszystkie 7-8 latki.

Drugie podejście też o mały włos nie skończyło się fiaskiem.
– Zostało już tylko 8 biletów – odparł kasjer.
Kupiłam 5. Dwie córki, dwie babcie i ja.

Bohaterka filmu, Judy Moody, w wersji polskiej Hania Humorek, uczennica 2 klasy, miewa humorki. Postanawia, że jej wakacje będą super! Zapisuje każde zajęcie i je punktuje. Wakacje spędza w domu,
z młodszym bratem Stink i ciocią Opal, artystką, przy której nie można się nudzić…

Czy warto polecić film? Czy podobał się?

Zacznę od babci M.
– Okropny!
– Wesoły – twierdzi babcia Cz.
– Czasem bardzo denerwowałam się jak wszyscy szukali Bigfoot (goryla)– odpowiada Natalie.
– Wolę książkę – mówi Kimberly.

Dla mnie film ma jeden wielki plus, bo daje przesłanie, że wakacje w domu mogą być pełne przygód. Trzeba tylko uruchomić wyobraźnię. Judy Moody ma ją na pewno, chociaż nie ma łatwego charakterku.

Co wybrać? Film czy książkę?

Książkę!

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *