DPS

“Za co cię pochwalono w szkole?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

– Za co cię pochwalono w szkole?
– Za strusia. Pani pytała, ile ma nóg, a ja odpowiedziałem, że trzy…
– Chyba dwie?
– Teraz wiem, że dwie, ale byłem wtedy najbliżej prawdy, bo wszyscy twierdzili, że cztery…


– Słoneczko…
– Tak, kotku?
– Zrobisz śniadanie, rybko?
– Oczywiście, skarbeńku.
– Jajeczniczkę, rybko?
– Ze szczypiorkiem, pieseczku.
– Ale na masełku, żabciu?
– Nie może być inaczej, misiu.
– Kurczę, myszko… przyznaj się! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię….!


Przychodzi pewna pani do fryzjera z trzema włosami na głowie i mówi do fryzjerki:
– Niech pani mi zrobi warkocza.
– Nie da się, bo jeden włos przed chwilą wypadł.
– To niech pani mi zrobi koka.
– Nie da się, bo drugi włos przed chwilą wypadł.
– Trudno, pójdę w rozpuszczonych.

Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
– Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
– To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!


Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom:
– Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet.
Z ostatniego rzędu słychać męski głos:
– Maryśka, zgłoś się na ochotnika!


Mama mówi do syna:
– Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
– Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!

Idzie dwóch Eskimosów przez pustynię i jeden mówi do drugiego:
– Patrz, ale tu musiało być ślisko…
– Czemu?
– To zobacz ile piasku tu nasypano.


Idą 2 mrówki przez pustynie. Jedna niesie okno, druga drzwi.
– Ale gooorącooo!
– To otwórz okno, a ja otworze drzwi i zrobimy przeciąg!


Nauczycielka pyta chłopca:
– Dlaczego znowu nie było Kamila na chemii?
– Bo widzi pani, to taki proces chemiczny – wyparował.

Dlaczego Pan Młody wnosi Panią Młodą na rękach do domu?
– Bo AGD samo nie wejdzie.


Profesor przyszedł na pierwsze zajęcia ze studentami wydziału elektrycznego i chcąc zrobić na nich dobre wrażenie mówi:
– Proszę państwa, gdyby państwo czegoś nie rozumieli, proszę zadawać pytania. Odpowiem na każde z nich, ponieważ uważam, że nie ma głupich pytań, a są tylko głupie odpowiedzi.
Na to wstaje jeden ze studentów:
– Panie profesorze. Proszę mi powiedzieć, czy jak stanę obiema nogami na szynach, a rękoma złapię za przewód trakcyjny, to pojadę jak tramwaj?

– Kiedy ty nareszcie poprawisz tę dwóję z matematyki?
– Co ja mogę zrobić mamo, jak pani zawsze zamyka dziennik klasowy w szufladzie na klucz?


Mały Jaś medytuje:
– Nie mogę zrozumieć tych dorosłych. Jak się bawię, to mówią, że jestem niegrzeczny. A jak się nie bawię – mówią, że jestem chory…


Ksiądz do Kazia:
– Powiedz mi Kaziu, co trzeba zrobić, żeby uzyskać odpuszczenie grzechów?
– Trzeba zgrzeszyć!

Sędzia:
– W tym roku oskarżony jest już ósmy raz o kradzież.
Pozwany:
– Muszę przyznać, panie sędzio, że ten rok miałem wyjątkowo pomyślny!


– Jak ci nie wstyd? Jak mogłeś biednej wdowie ukraść tę starą kurę?
– Doprawdy, panie sędzio, nie wiedziałem, że stara…

Opracowała: Lidia Rzeszutek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *