DPS

“Odebrać dzieci”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Prawie wszystkie rodziły się w domu. Wszystkie były zdrowe, więc po co niepotrzebnie miała iść do lekarza? Dbała o nie, karmiła przecież. A oni potem przychodzili
i je zabierali. Zupełnie bezprawnie. Wszystkie siedmioro zabrali!

Oczywiście, że to nieprawda, że była pijana! Była zupełnie trzeźwa. A Antoni, jej chłopak, jest bardzo dobry, i wcale tak dużo nie pije. Teraz załatwia sobie pracę, i to całkiem dobrze płatną. Powinni oddać jej dzieci, jak można je tak zabierać matce?

Sąsiedzi? Wszyscy jej źle życzą, akurat ma pecha, że jej się tacy trafili. Ta z naprzeciwka to wciąż chodzi na policję i opowiada kłamstwa. Że to niby ona facetow sobie sprowadza! Normalnie, znajomi, kuzyni, jak u każdego. Ludzie są fałszywi, nie można im wierzyć. Jeżeli tylko komuś się lepiej wiedzie, to od razu zmieszają z błotem. Wszystkim mówi, że ona kurwa, że to niby z każdym, a sama wdowa, bez chłopa, to zazdrości!! Tak to jest. Ludziom nie można ufać…

Kiedyś odbierze dzieciaki. Powinny byc z matka przeciez. Czasem je bierze na niedzielę. Musi tylko zebrać trochę pieniędzy. Bo teraz to tylko pieniądze się liczą, jak dasz, to masz. Taki świat.
Teraz nie ma pracy, ale na pewno sobie coś znajdzie. Ostatnio była za portiera. Miesiąc czasu, bo ktoś fałszywie na nią doniósł, że pije. Jak ona mogła pić w pracy! Oczywiście, ze to oszczerstwo!

Gdzie chciałaby pracować? W telewizji. Zawsze jej się podobało, jak w telewizji takie eleganckie panie, ładne sukienki, fryzury, jak one czytają w dzienniku. To chyba łatwa praca. Przeczytać dwa razy dziennie i tyle. I wszyscy na ciebie patrzą, w całej Polsce.

Szukała już pracy. Ale nie ma nic na razie. Będzie jeszcze pytać. Teraz takie czasy. Nie ma dla wszystkich roboty. Ale jak to się wszystko uspokoi to na pewno coś znajdzie. Coś dobrego. I będzie miała wreszcie pieniądze. Żeby odebrac dzieci oczywiscie.

Opracowane na podstawie autentycznej rozmowy: MK

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *