DPS

“Czy czujemy się bezpieczniejsi?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

10 rocznica terrorystycznych zamachów 11 września 2001 roku nastraja mnie refleksyjnie. Zastanawiam się co czuje matka terrorysty, tego już ujawnionego, który ma na sumieniu śmierć wielu ludzi.

Jeśli nie wychowała swojego dziecka w nienawiści do innych, a ono samo w takiego potwora się przekształciło, to musi czuć, że nadszedł dla niej koniec świata.

Jak można nadal kochać i rozumieć takie dziecko?

Nie wiem.

Wielu ludzi, nie tylko ja, zadaje sobie pytanie, czy czujemy się teraz bezpieczniejsi w Ameryce niż 10 lat temu?

Niektórzy twierdzą, że tak. Z dwóch powodów. Jesteśmy lepiej przygotowani na ewentualne ataki terrorystyczne. Al Kaida jest mocno osłabiona.

Nasuwa mi się takie porównanie. Z tym poczuciem bezpieczeństwa jest tak, jak z chorym, który przeszedł raka. Wyszedł z choroby. Wie, że jest pod kontrolą fachowców. Przyjdą z pomocą natychmiast, gdy zauważą najdrobniejsze objawy choroby. Ale spokój i poczucie jego bezpieczeństwa zostało na zawsze zachwiane. Nie czuje się bezpieczniej niż przed chorobą. Musi przystosować się do nowego stanu.

Po 11 września jest nowa rzeczywistość. Codziennie nie myślę o atakach terrorystycznych. Ale czasami tak.
Skutki tych tragicznych wydarzeń odczuwa moja rodzina, podobnie jak i inni. Dokładne kontrole pasażerów na lotniskach, ludzi w wieżowcach, gdzie działają różne firmy, sprawdzanie bagażników samochodowych w garażach muzeów itd.

Kimberly i Natalie rosną już w takim niby bezpieczniejszym kraju. Przyzwyczaiły się do różnych kontroli.
A ja? Podobnie. Nie mam przecież innego wyboru.

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *