DPS

“Tato, nie wygłupiaj się…”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Egzamin przed komisją na studia prawnicze.
Egzaminator:
– Dlaczego zdecydował się Pan studiować na Wydziale Prawa?
Student:
– Tato, nie wygłupiaj się…


Na Uniwersytecie Jagiellońskim było czterech bardzo dobrych studentów, radzili sobie świetnie na wszystkich egzaminach i testach. Zbliżał się egzamin z chemii, miał być w poniedziałek o 8.00.
Studenci byli tak pewni siebie, że przed egzaminem zdecydowali po imprezować u kolegów
z uniwersytetu w Poznaniu. Było super, ale ostro zabawili w weekend i jak zasnęli w niedzielę wieczorem, tak obudzili się w poniedziałek ok. 12.00.

Na egzamin oczywiście nie zdążyli, ale postanowili zabajerować profesora. Tłumaczyli się, że w weekend pojechali do kolegów z uniwersytetu do Poznania, aby pogłębić wiedzę i wymienić się doświadczeniami, niestety w drodze powrotnej, gdzieś w lasach, złapali gumę, nie mieli koła zapasowego i bardzo długo czekali na pomoc. Dlatego też, niestety, wrócili do Krakowa dopiero koło południa.

Profesor przemyślał to i mówi:
– Dobrze, możecie przystąpić do egzaminu jutro rano.

Bardzo zadowoleni z siebie studenci pouczyli sie jeszcze trochę wieczorem i na drugi dzień przyszli na egzamin pewni siebie. Profesor posadził ich w czterech osobnych pokojach, a asystenci rozdali pytania.

Cały test był za 100 punktów. Na pierwszej stronie było zadanie za 5 punktów, które wszyscy rozwiązali bez wysiłku. Na drugiej stronie było tylko jedno pytanie, ale za to za 95 punktów:
“Które koło?”



Ogłoszenie o pracę:
Wymagania:
– bardzo dobra znajomość systemów Linux (w szczególności Debian)
– bardzo dobra znajomość konfiguracji i budowy serwerów (WWW, SQL, SMTP, POP, itp.)
– dobra znajomość zagadnień sieciowych
– dobra znajomość języków skryptowych (bash, perl, python, php)
– doświadczenie na podobnym stanowisku min. 2 lata
– znajomość j. Angielskiego na poziomie komunikatywnym

Do obowiązków zatrudnionego w głównej mierze będzie obsługa klientów (BOK – telefon, czat, gg)


Panie, zainstalowałem Windows…
– Tak?
– No i teraz mam problem…
– No, to już mi pan powiedział.

Too much candy from Capucha on Vimeo.

Szef przyjmuje nowego pracownika:
– W naszym zakładzie obowiązują dwie zasady. Pierwsza to czystość. Czy wytarł Pan buty przed wejściem do gabinetu ?
– Oczywiście.
– Druga zasada to prawdomówność. Przed moimi drzwiami nie ma wycieraczki.


Przyszedł Jasiu z babcią do kościoła i babcia mówi:
– moja wina, moja wina, moja wina.
A Jasiu:
– babci wina, babci wina, babci wina.

Jak się żegna informatyk w kościele?
– W imię Ojca, Syna, Ducha. Enter.


Jezus i apostołowie wędrują rozmyślając. Nagle Jezus mówi:
– Wiecie, raj jest jak x kwadrat plus trzy x minus osiem.
– O co mu chodzi? – zapytał jeden z apostołów drugiego
– Nie wiem, to chyba jakaś parabola…


Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek – niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi:
– W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą.
– Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy!
– Tylko przy pierwszym goleniu!

Opracowała: Lidia Rzeszutek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *