DPS

“Czy faworyzujemy dzieci?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Czy faworyzujemy nasze dzieci? Tak. Tak przynajmniej wynika
z ostatniego badania przeprowadzonego przez University of California na 400 parach rodziców. 70 procent ojców przyznało, że faworuje jedno dziecko w swojej rodzinie. A 65 procent matek robi to samo.

Dlaczego faworyzujemy? Podobno jest to uwarunkowane genetycznie.

Wybieramy dziecko najwyższe, najzdrowsze, najbardziej inteligentne, by kontynuowało przekazywanie naszych genów kolejnym potomkom. W tym jesteśmy podobni do zwierząt. Dla przykładu matka pingwin, która wysiaduje dwa jajka, wykopie z gniazda jajko mniejsze. A całą swoją energię skoncentruje na jednym, większym jajku.

Zwykle faworyzuje się dziecko najstarsze. Ale najmłodsze też może cieszyć się uprzywilejowaną pozycją
w rodzinie.

A jak jest u nas w domu? Czy faworyzuję jedną z córek? Absolutnie nie. Staram się je traktować tak samo, ale z każdą z nich mam inne relacje.

One są różne i w różny sposób potrzebują mojej pomocy i nie tak samo testują moją cierpliwość.
Tak, walczą o moją uwagę i skarżą się na mnie.

– Dlaczego Kimberly dostała nowe buty, a ja nie? – słyszę od Natalie.
– Natalie zawsze dłużej siedzi na twoich kolanach niż ja – twierdzi Kimberly.

Ale zaledwie roczna różnica wieku powoduje, że córki mają wiele wspólnych zajęć i atrakcji.
Nasza trójka razem też spędza dużo czasu. We trzy chodzimy do kina, sklepu itd.

Wydaje mi się, że kocham je równo.

Jeśli czasami moje uczucie przechyli się na jedną stronę, to druga córka od razu sprowadza mnie
do balansu. Obie są w tym bardzo dobre. A ja przecież chcę być sprawiedliwą mamą…

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *