DPS

“Sytuacja zmieniła się diametralnie o 360 stopni”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Komentarze sportowe

“Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka” – Dariusz Szpakowski.

“Sytuacja zmieniła się diametralnie o 360 stopni” – Jacek Żemantowski.

“Puścił Bąka lewą stroną” – Dariusz Szpakowski.

“Mówię państwu, to jest naprawdę niezwykła dziewczyna. Dwie ostatnie noce spędziła poza wioską” – Włodzimierz Szaranowicz (TVP) o Otylii Jędrzejczak.

“Trzy minuty, czyli zatem około 100 sekund” – Jacek Laskowski (Canal+).

“Szwedzi są o tyle niebezpieczni, że nie są groźni” – Stanisław Terlecki.

“Polscy wioślarze zdobyli na igrzyskach dziewięć medali: dziewięć srebrnych, dziewięć brązowych i dwa srebrne” – Artur Szulc.

“Trzeba wybrać: uroda albo sztanga. Pintusewicz wybrała tę drugą ewentualność” – Marek Jóźwik.

“Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za trzy tysiące złotych” – Włodzimierz Szaranowicz.

“Popatrzmy wspólnie z telewizorami, jak koszykarze Zeptera zdobywali mistrzostwo Polski” – Dariusz Szpakowski.

“Zawodnik z numerem siedem to Irlandczyk. Wskazuje na to kolor jego włosów” – Andrzej Kopyt.

“Widać wielkie ożywienie w kroku Lewandowskiego” – Bohdan Tomaszewski (radio) o biegu na 800 m z udziałem Stefana Lewandowskiego.

Mąż gorączkowo przegląda akt ślubu. Zaniepokojona żona pyta:
– Czego tam szukasz.
– Nie nic, tylko terminu ważności.

Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła. Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
– Siadaj synu i pij!
– Ależ tato ja mały jestem !!
– Pij, mówię !!
– Ale tato !!!!
– Pij !!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
– No i co dobre było?
– Oj okropne, tato, okropne !
– No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodów nie mam!

W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo.
– Co, kradniemy drzewo?
– Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików!
– Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno?
– Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu…


Małżeństwo zostało zaproszone na kolację do sąsiadów, bardzo miłych starszych państwa. Podczas posiłku staruszek nie zwracał się do swojej żony inaczej jak “pączuszku”, “kwiatuszku”, “kochanie”, “złociutka” itp. Kiedy pani domu poszła do kuchni po deser, zachwyceni goście mówią do jej męża:
– Ależ wy się musicie kochać! Po 50 latach małżeństwa wciąż pan się tak pięknie do niej zwraca.
– Niezupełnie jest tak, jak myślicie – wyjaśnił staruszek. – Po prostu dziesięć lat temu zapomniałem, jak ma na imię.

Opracowała: Lidia Rzeszutek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *