DPS

“Indyki są wśród nas”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Przez okno w kuchni widzę jak dzikie indyki spacerują u nas w ogrodzie. Skubią trawę.
Nie przejmują się, że jutro ich hodowlane kuzynki
i kuzynowie, trafią upieczeni na stoły.

Święto Dziękczynienia już za przysłowiowym rogiem.

W dzisiejszej poczcie e-mailowej odebrałam 4 kartki
z indykiem na talerzu. O złocistej skórce. Aż ślina cieknie. „Happy Thanksgiving Day” – piszą koleżanki.

– Gdzie kupiłaś indyka? Świeży czy mrożony? – Padają pytania na każdym kroku.

Nasz jest świeży, ale za chwilę będzie mrożony, bo wyjeżdżamy na mini wakacje. Indyk trafia do zamrażarki. Zjemy go wspólnie z koleżanki rodziną już po święcie.

Ze skrzynki pocztowej, tej przed domem, gdy wyjmuję listy i magazyny, wypada jedna publikacja
z białym indykiem na okładce.

– Czy możesz mnie sponsorować? – widnieje napis.

Czytam: „Za 30 dolarów możesz uratować życie Victorii, indyka ze stanu Nowy Jork…”.
Hm… Nie, nie uratuję. Nie tym razem.

Na Thanksgiving chcę zjeść pysznego indyka, jak nakazuje tradycja, w restauracji.

Bez poczucia winy!

Happy Thanksgiving!

Danusia Świątek


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *