DPS

“Coś na niepokój”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Wkrótce ruszamy samochodem w podróż i zabieramy naszego psa, który szczeka. Dosyć spokojny Yorkie, zaczyna szczekać natychmiast, gdy koła pójdą w ruch. Podczas jazdy, wygląda na to, że pies nigdy nie traci energii.

Tym razem, żeby dać ulgę naszym uszom i psu pozwolić się zrelaksować, kupiliśmy ‘Thundershirt’ czyli specjalną kamizelkę. Oczywiście dla psa.

Kamizelka, podobno, czyni cuda. Jest lekarstwem na szczekanie i niepokój. Wystarczy ją założyć psu i szybko zobaczymy rezultaty w jego zachowaniu.

O co chodzi? Kamizelka jest uszyta z przyjemnego w dotyku materiału (50 procent bawełna), zapinana na rzepy. Ściśle przylega do torsu psa. Właśnie to ‘mocniejsze obejmowanie’ psa, powoduje, że zwierzę czuje się spokojniejsze.

Wczoraj nasz Yorkie pierwszy raz miał cudowną kamizelkę na sobie. Jeździłam z nim w samochodzie przez 15 minut.

I co? No, szczekał.
Ale może kamizelka w jego przypadku nie zadziałała za pierwszym razem?

Dzisiaj będzie wielka próba. Długa próba. Ciekawe, czy nasz pies znajdzie się w grupie 80 procent psów, które uspokoją się, (skuteczność kamizelki według producenta), czy w 20 procentowej reszcie.

Tych, którzy mają szczekające psy w samochodzie, albo przestraszone psy podczas burzy, zachęcam do zajrzenia na portal: www.thundershirt.com

Może inwestycja 40 dolarów pomoże?

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *