DPS

“Dlaczego nie spełniać marzeń?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Moja mama lubi Blondynkę, tę podróżniczkę, którą ogląda w polskiej telewizji. Czasem mi opowiada o niej przez telefon. Mam dwie książki Blondynki. Nadszedł czas, żeby osobiście poznać Beatę Pawlikowską, która właśnie przyjechała do USA.

Zastałam ją przy komputerze, kilka minut przed jej prezentacją, na 15 Balu Podróżnika w Garfield, NJ. Wcale nie jest blondynką. Drobniejsza niż ją sobie wyobrażałam.

Co mnie ujęło najbardziej, uważnie patrzy w oczy swojego rozmówcy. Skoncentrowana.

– Czy gdyby była pani mamą, podróżowałaby pani tak intensywnie, i do wielu niebezpiecznych miejsc na świecie? – pytam.
– Nie. Nie miałabym wtedy czasu dla dzieci.

Przyznaję, że oczekiwałam właśnie takiej odpowiedzi.

W czasie prezentacji, pani Beata opowiada o sobie i podróżach tak ciekawie, że każdy chce zadać jej dodatkowe pytanie.

„Gdy ktoś czegoś bardzo pragnie, to ma przeszkodę tylko w głowie. Sam tworzy sobie bariery.
Wszystko bowiem można usunąć, by osiągnąć swoje marzenie” – mówi Pawlikowska.

Aż mi zabrakło tchu w piersi. To jest to, czego chciałam usłyszeć, bo właśnie szykuje się ważne przedsięwzięcie w moim życiu. Trochę się boję. Trochę martwię.

Ale Pawlikowska twierdzi, że bariery są tylko w mojej głowie. Ona przecież wie, co mówi.
Kobieta z dżungli. A ja wcale nie mam zamiaru wybierać się nad Amazonkę, czyli mam łatwiej niż ona.

Słucham pilnie Blondynki. Notuję.

„Chodzę wcześnie spać. Śpię do 10 godzin na dobę” – zwierza się.

Muszę się poprawić.

„Jem zdrowo. Regularnie chodzę na siłownię…”

Tutaj też mam pewne braki.

„Pewnego dnia pomyślałam; dlaczego nie powinnam spełniać marzeń?” – słyszę głos Pawlikowskiej.

Właśnie. Dlaczego ja nie mam spełniać swoich marzeń? Dla jednych 2012 będzie rokiem końca świata,
a dla mnie początkiem realizowania tego co siedzi mi w głowie!

Dziękuję, Blondynko!

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *