DPS

„Nie ma dzieci, są tylko ludzie”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

W Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku odbyła się konferencja „Janusz Korczak i prawa dziecka we współczesnej perspektywie”. Rok 2012 jest Rokiem Korczaka, a zatem doskonała okazja na podjęcie dyskusji
o znaczeniu i wpływie tego wybitnego pedagoga, lekarza
i społecznika na podejście dorosłych do dzieci.

Jak zmieniły się prawa dzieci? Czego one potrzebują?
Nad odpowiedziami na te pytania dyskutowali uczestnicy konferencji. Podkreślali zasługi Korczaka w jego prekursorskim działaniu na rzecz praw dziecka i odkrywania jego świata.

„Myśli Korczaka wywarły głęboki wpływ na powstanie Konwencji ONZ o prawach dziecka w 1989 roku” – powiedział Thomas Hammarberg, honorowy patron Roku Korczakowskiego i były Komisarz Praw Człowieka Rady Europy. Ten pierwszy międzynarodowy akt prawny przyznaje dzieciom prawo, by je wysłuchać i poważnie traktować w domu, szkole i społeczeństwie. Tak, jak Korczak wsłuchiwał się w wypowiedzi dzieci. I to od najmłodszych lat dziecka. Dzięki temu zachęca się je do samodzielnych decyzji i wzmacnia się poczucie przynależności do określonej wspólnoty.

„Współczesny świat potrzebuje przykładów dydaktycznych Korczaka. Trzeba o nich mówić” – powtarzali paneliści konferencji.

70 lat po śmierci tego postępowego człowieka nadal świat nie podąża za jego myślami. Dzieci nie mają zapewnionych podstawowych warunków do godnego życia. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Wystarczyło obejrzeć fragment zaprezentowanego filmu „To Educate a Girl”, który opowiada o ciężkiej sytuacji dziewczynek w Ugandzie i Nepalu. W krajach ubóstwa, nauka przysługuje chłopcom w pierwszej kolejności.

W 2000 roku aż 110 milionów dzieci na świecie nie chodziło do szkoły. W tym dwie trzecie z nich to dziewczynki.

Na konferencji podkreślano również duże znaczenie mediów w propagowaniu praw dziecka. Rozumiał ich rolę Korczak, który przez kilka lat współpracował z polskim radiem pod pseudonimem Stary Doktor. Założył też gazetę dziecięcą „Mały Przegląd”. Kierując się ideą Korczaka, gazety, tv i radio, powinny oferować dzieciom – dziennikarzom współtworzenie materiałów o ich rówieśnikach. Upowszechnianie poglądów dzieci jest także celem naszego dodatku MIĘDZY NAMI i portalu www.DobraPolskaSzkola.com.

Konferencji towarzyszyła wystawa ciekawych ilustracji Tomka Bogackiego do jego książki pt. „The Champion of Children, the Story of Janusz Korczak”, przetłumaczonej na wiele języków.

Tym, dorosłym, którzy uważają, że gdy dzieci mają więcej do powiedzenia, to oni utracą część swojej władzy i wpływów, a zatem będą w mniejszym stopniu kontrolować rodzinę albo zapewniać dyscyplinę na lekcji w szkole, należy przytoczyć słowa Korczaka.

“Nie ma dzieci, są tylko ludzie.”

Danuta Świątek
Zdjęcia: Marta Kustek

Lista uczestników, którzy wystąpili na konferencji:

Konsul Generalna Ewa Juńczyk-Ziomecka,
Ambasador RP przy ONZ Witold Sobków,
Mariola Strahlberg, przewodnicząca Janusz Korczak Association of the USA,
Dr. Olga Medvedeva-Nathoo z Janusz Korczak Assocation of Canada,
Dr. Natalia Aleksiun z Touro College, Graduate School of Jewish Studies in New York,
Dr. Changu Mannathoko, UNICEF,
Frederick Rendina i Oren Rudavsky, autorzy filmu “To Educate a Girl”.
Raquel Evita Saraswati, muzułmańska pisarka i aktywistka
Dr. Paweł Jaros, Ombudsman for Children in Poland
Dr. Yvonne Rafferty, ONZ
Jo Becker, Children’s Rights Advocacy Director, Human Rights Watch
Dr. Susan Bissell, UNICEF

Konferencja skłoniła do refleksji na temat co obecnie należy włączyć z doświadczenia Janusza Korczaka w wychowanie współczesnych dzieci. Prezentujemy kilka wypowiedzi uczestników konferencji.

Doktor Natalia Aleksiun, profesor na Touro College, Graduate School of Jewish Studies w Nowym Jorku, również panelistka na konferencji:

„Dla mnie – jako historyka i nauczyciela akademickiego dwa elementy są szczególnie ważne. Po piewsze, zrozumienie zjawiska wielokulturowości, złożonej tożsamości. Żyjemy przecież często tylko na pograniczu jednorodnych enklaw. Janusz Korczak – Henryk Goldszmit łączył tożsamość Żyda i Polaka, nie rezygnując z żadnego elementu, mimo, że nie był to wybór łatwy. Poza tym, myślę, że jego przekonanie o wychowaniu we wzajemnym szacunku – o mozolnym uczeniu tej postawy od najmłodszych lat – jest coraz bardziej aktualne”.

Alicja Winnicka, dyrektorka szkoły publicznej P.S. 34 na Greenpoincie:

„Przede wszystkim dzieci potrzebują być zauważone i usłyszane. Bardzo ważne, żeby dzieci były respektowane, by je kochać i szanować. Podejście Korczaka jest bliskie mojej filozofii życiowej i tej, którą stosuję w szkole. Chcę ją umacniać. Staram się w mojej szkole budować takie warunki, by dzieci mogły wyrażać swoje opiniie i wykonywać to, co należy do ich obowiążków. Bardzo trudne zadanie”.

Doktor Małgorzata Chustecka, założycielka i prezydent Aid for Orphans Relief Foundation:

„Metoda wychowawcza doktora Korczaka poprzez nagradzanie dzieci za dobrze wypełnione zadania w postaci niematerialnych nagród jest wspaniała. Nie tylko bowiem kosztowne prezenty powinny cieszyć dzieci i mieć dla nich autentyczną wartość, ale również nagrody o symbolicznym znaczeniu. Dla wychowanków Korczaka, najcenniejsze były pocztówki z dedykacją doktora za niecodzienne osiągniecia, ale także za pomoc innym lub chociażby za punktualne wstawanie rano. Może nawet najważniejsze spośród metod wychowawczych Korczaka: CZAS poświęcany dzieciom. On miał zawsze czas dla swoich wychowanków i nie zostawiał ich samych z trudnymi sprawami. My naszym dzieciom też powinniśmy podarować coś, co mamy najcenniejszego, czyli nasz czas.

Dla naszej organizacji, pomagającej osieroconym dzieciom, postać doktora Korczaka jest niezwykle inspirująca. Jego cenne i głęboko przemyślane metody wychowawcze pomimo upływu wielu lat, nie straciły swej aktualności. Również szlachetny cel pomagania pokrzywdzonym przez los, osieroconym i biednym dzieciom jest wpólny. Dlatego wierzymy, że działalność naszej fundacji ma głęboki cel i zrobimy wszystko, aby mogła przynieść radość osieroconym dzieciom”.

Kamila Suchecka z Nowego Jorku:

„Sądzę, że najważniejsze jest pozwolić dzieciom wyrosnąć na dobrych ludzi i dać im szansę, by znały swoją wartość. Rodzice powinni pokazać drogę nie tylko do edukacji, ale również jak być przystosowanym do życia w społeczeństwie”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *