DPS

„Kreować pozytywny wizerunek Polski”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Beata Paszyc.

Rozmowa z Beatą Paszyc, dyrektorem Amerykańskiego Instytutu Kultury Polskiej i honorowym wicekonsulem RP
w Miami.

Danuta Świątek: Nie tylko dla mnie, ale również dla większości Polaków na świecie, Amerykański Instytut Kultury Polskiej w Miami jest synonimem Polaków na Florydzie. Czym jest dla pani?

Beata Paszyc: Instytut dla mnie jest oazą polskości na Florydzie, ale skupia nie tylko Polonię. Bardzo wielu przyjaciół
i członków Instytutu to Amerykanie i obywatele innych narodowości. Jest to Instytut, który ma na celu promowanie kultury polskiej w języku angielskim tak, aby anglojęzyczni odbiorcy mogli zapoznać się z polską tradycją, kulturą, sztuką, filmem, historią, nauką oraz wieloma innymi dziedzinami.

Jesteśmy organizacją istniejącą już 40 lat. Pani Blanka Rosenstiel założyła Instytut w 1972 roku za namową swojej mamy, która poddała jej pomysł, by zrobiła coś dla Polski w USA. W zakres naszych programów wchodzą stypendia, wystawy, pokazy filmów polskich fabularnych i dokumentalnych, wykłady na uniwersytetach, konferencje, wieczory poezji, promoje książek, spotkania z ciekawymi ludźmi. Wydaliśmy również ponad 20 książek o Polsce po angielsku i co roku wydajemy magazyn „Good News”.

Danuta Świątek: Czy często polscy turyści wpadają do Instytutu, by zwyczajnie powiedzieć dzień dobry?

Beata Paszyc: Czasami tak, jak zrobiła to właśnie pani. Wiele osób słyszało o nas i chcą nas odwiedzić, czasami umawiają się na spotkanie, tak jak to miało miejsce parę tygodni temu, kiedy gościliśmy 11 osobową grupą młodych pracowników Polskiej Akademii Nauk z Krakowa. Czasem po prostu tak wpadają bez zapowiedzi. Czasami z potrzeby, do Konsulatu Honorowego, kiedy na przykład zgubią, bądź ukradnie im ktoś dokumenty, przychodzą po pomoc. Przychodzą również po porady i informacje na temat środowisk polonijnych, informacji wizowych, paszportowych itp.

Danuta Świątek: Instytut obchodzi piękną rocznicę, 40 lat swojej działalności. Co nowego wydarzy się w tym wyjątkowym roku dla Instytutu? Czy nastąpi coś nowego w jego strategii działania?

Beata Paszyc: Na początku lutego, odbył się jubileuszowy, 40 Międzynarodowy Bal „Polonaise”, pod hasłem „Glorious Poland”, na którym gościliśmy między innymi Prezydenta Lecha Wałęsę, Kardynała Stanisława Dziwisza, Króla Rwandy, Prezesa Fundacji Kościuszkowskiej Alexa Storożyńskiego, Dr. Marie Siemionow, Generała Bienka, członków rodzin królewskich z Etiopii i Protugalii i wiele innych osobistości.

Kardynał Stanisław Dziwisz, Prezydent Lech Wałęsa, Blanka Rosenstiel, Arcybiskup Thomas Wenski – podczas 40-go Międzynarodowego Balu “Polonaise”, luty 2012.

Bal to nie tylko okazja do poznania niezwykłych osób i zabawy, ma on również w sobie element edukacyjny. Co roku organizowane bale poświęcone są związkom historycznym
i kulturalnym Polski i innych krajów. Były zatem bale: japoński, grecki, angielski, meksykański, kanadyjski, latyno-amerykański. Podczas innych podkreślaliśmy osiągnięcia polskiej kinematorgrafii, opery, polskich naukowców i uczonych.

Jesteśmy również w trakcie przygotowywania „Kroniki”, w której znajdzie się 40-letnia historia Instytutu
i opis oraz zdjęcia z najważniejszych imprez i wydarzeń artystycznych i edukacyjnych. Planujemy też kontynuację serii wykładów na Florida International University, pokazy filmów oraz wydanie kolejnego magazynu „Good News”. Robimy również przygotowania do kolejnego Balu 3 lutego 2013, który odbędzie się pod hasłem przyjaźni polsko-indyjskiej.

Danuta Świątek: Lady Blanka Rosenstiel, założycielka i prezes Instytutu, to legendarna postać w świecie polonijnym. Pracuje pani z nią od wielu lat. Co z jej osobowości chciałaby pani, żeby przejęli Polacy na świecie? Czego pani od niej się nauczyła?

Beata Paszyc: Pani Blanka to osoba bardzo zacna, i chyba jedyny taki „Ambasador Polski” w Stanach Zjednoczonych. Całe swoje życie poświęca promowaniu kultury polskiej. Wszystko co robi jest na wysokim poziomie i w bardzo dobrym stylu. Pani Blanka jest perfekcjonistką. Chciałabym, aby wszyscy potrafili z takim entuzjazmem i sercem mówić i pracować, i kreować pozytywny wizerunek Polski, jak ona to robi. Jest optymistką i stara się doceniać dobro we wszystkich, jest filantropką, zaangażowaną
w wiele spraw, pracuje i jest bardzo aktywna.

Danuta Świątek: Jeszcze można składać do Instytutu podania o stypendia dla studentów
w tym roku. Kto ma je szanse dostać?

Beata Paszyc: Termin składania podań o stypendia upływa 28 czerwca. Co roku przyznajemy od 10-15 grantów po $1,000 każdy. Komisja wybiera najlepszych uczniów i takich kandydatów, którzy udzielają się w środowiskach polonijnych lub piszą artykuły o Polsce, i promują kulturę polską w USA. Wszystkie informacje i aplikacje znajdują się na naszej stronie internetowej www.ampolinstitute.org

Danuta Świątek: Czy współpracujecie z polonijnymi sobotnimi szkołami na Florydzie?

Beata Paszyc: Nie, przede wszystkim ze względu na to, że nasze programy są tylko w języku angielskim.

Konsul Kanady Peter Taylor, Blanka Rosenstiel, Amabasador Robert Kupiecki, Barbara Cooper, Wiceprezes Instytutu ball 2011.

Danuta Świątek: Jest pani również matką. Jaki jest pani sposób na wychowanie 3-letniej córki, by wyrosła z niej dziewczyna, która zna i rozumie polską kulturę, i jest też z niej dumna?

Beata Paszyc: U nas w domu mówi się trzema językami. Nasza córeczka Nel Scarlett mówi po polsku, hiszpańsku i angielsku. Ze swoim Papą po hiszpańsku, ze mną po polsku. Po polsku rozmawia z dziadkami i polskimi przyjaciółmi, czytamy polskie ksiazki, bajki, śpiewamy polskie piosenki. Będę z nią zawsze mówiła po polsku, będę ją uczyć historii, będziemy wspólnie odwiedzać Polskę, chcę żeby znała naszą kulturę, tradycje, tak, aby wiedziała skąd pochodzi jej mama.

Danuta Świątek: Pełni pani również funkcje honorowego wicekonsula RP, z jakimi sprawami kierują się do pani Polacy na Florydzie? Z jakimi problemami zgłaszają się rodziny?

Beata Paszyc: Wiele spraw dotyczy obywatelstwa, paszportów, wiz, apostilii, mienia przesiedleńczego, kwestii prawnych. Na prośbę konsulatu w Waszyngtonie, odwiedzamy osoby aresztowane. Wiele jest różnych spraw i wypadków losowych, którymi próbujemy się w miarę naszych możliwości zająć.

Danuta Świątek: Na koniec pytanie, czy Floryda jest dobrym miejscem dla polskiej rodziny?

Beata Paszyc: To piękny stan, pogoda wspaniała, ale też bywają deszcze tropikalne i huragany, jest to bardzo indywidualna decyzja, którą należy podjąć po odwiedzieniu stanu i konkretnych miejsc, w których chciałoby się zamieszkać.

Danuta Świątek: Bardzo dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała: Danuta Świątek
Zdjęcia: archiwum Amerykańskiego Instytutu Kultury Polskiej w Miami.

Więcej informacji o Instytucie: www.ampolinstitute.org

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *