DPS

“Jednoczą Polaków w Irlandii Północnej”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Z pomysłu Andrei Dymus, nauczycielki Polskiej Szkoły Sobotniej im. Marii Skłodowskiej-Curie w Belfaście powstał miesięcznik NASZ EXPRESS. Najpierw tworzony, by motywować uczniów szkoły do nauki języka
polskiego, szybko wyrósł na jedyną publikację tworzoną wspólnie przez dzieci i dorosłych w Irlandii Północnej, gdzie mieszka około 30 tys. Polaków. W samym Belfaście jest ich jedna trzecia.

Dla Andrei dziennikarstwo jest jej pracą, zawodem i pasją. Uwielbia słowo pisane i fotografię. Chce opowiadać ludziom prawdziwe historie i mieć swój udział w nauce tolerancji wobec innych. Marzy o tym, aby dzieci emigrantów były świadome swoich polskich korzeni.

Pochodzi z Łodzi, ale jest też silnie związana z Krakowem. Do Irlandii Północnej przyjechała cztery lata temu i wciąż fascynuje ją tutejsza historia i związane z nią zwyczaje. Uwielbia też klifowe wybrzeża i niesamowite legendy. Prywatnie ubóstwia taniec latynoamerykański i filmy Krzysztofa Kieślowskiego. Nie wyobraża sobie życia bez czereśni i kawy. Kocha podróże i ludzi, a nienawidzi własnej niewiedzy.

Z Andreą Dymus rozmawia Danuta Świątek.

Jak narodził się pomysł wydawania magazynu redagowanego przez dorosłych i dzieci?

Pomysł narodził się w 2010 roku z potrzeby pisania, wyrażania siebie w języku polskim, nauki tego języka oraz zapotrzebowania na rzetelny magazyn w Irlandii Północnej. Pracując w polskiej szkole jako nauczycielka, ale będąc z wykształcenia także dziennikarzem, staram się uczyć dzieci i młodzież języka ojczystego za pomocą pisania tekstów. W pewnym momencie brakło mi jakiejś formy motywacji dla tych dzieciaków, które chętnie oddawały kolejne swoje coraz lepsze prace. Wtedy uznałam, że najlepszym sposobem rozwoju pasji do pisania jest gazetka szkolna prowadzona przez dzieci.

Na początku stworzyliśmy Szkolny Express, który składał się tylko z tekstów uczniów i drukowany był w bardzo amatorski sposób. Z czasem kiedy magazyn nabierał stron i rumieńców, wspólnie zadecydowaliśmy, że czas na rozwój gazety. Sytuacja na “rynku prasowym” w Irlandii Północnej była wtedy opłakana, więc dzieciaki chciały także pokazać, że nawet najmłodsi mogą robić kawał dobrej roboty. Po roku powstał Nasz Express już trochę bardziej na skalę komercyjną, jednak wciąż dużą część magazynu tworzą dzieci i młodzież, które nie tylko uczą się kreatywnego pisania, ale też od najmłodszych lat budują swoje portfolio.

W jakim stopniu w pracach redakcyjnych uczestniczą dzieci?

Podczas warsztatów dziennikarskich, które prowadzę w polskiej szkole, dzieci w wieku od 10 do 16 lat, uczestniczą prawie w każdym etapie tworzenia gazety. Z niewielką pomocą tworzą makietę. Wspólnie wybierają tematy, opracowują teksty, robią wywiady z nauczycielami, ludźmi szkoły, ciekawymi postaciami, zbierają materiały podczas przeróżnych szkolnych imprez, a potem piszą relacje. Wspólnie piszą teksty zbiorowe podczas pogadanek i burz mózgów na określone tematy. Są odpowiedzialne za konkretne etapy realizacji magazynu, itp.

Mnie pozostaje organizacja części dla dorosłych, pozyskanie reklamodawców oraz skład. Szkolna redakcja jest naprawdę niesamowita, uczniowie przynoszą mnóstwo pomysłów, podchodzą do pisania z entuzjazmem, a same warsztaty są dla nich odskocznią od nauki w tradycyjny sposób. Myślę, że wykorzystywanie dziennikarstwa jako formy edukacyjnej ma wiele plusów, ponieważ nie tylko uczy samego posługiwania się językiem, ale także rozwija umiejętność rozmowy z ludźmi i wzbudza ciekawość świata.

Pewnie redagowanie tekstów po polsku jest dla nich dużym wyzwaniem?

Nie lada wyzwaniem! Dlatego na warsztatach poruszamy także kwestie ortografii i polskiej gramatyki, tłumaczymy z angielskiego na polski, aby jak najlepiej oddać sens wypowiedzi. Uczymy się o etyce w mediach, sporo także czytamy i rozmawiamy. Jednak strach ma wielkie oczy, dzieciaki są bardzo kreatywne i wspólnie potrafią zdziałać cuda!

Czy trudno było znaleźć dzieci do współpracy w magazynie?

Dzieci w szkole w Belfaście mają do wyboru uczestnictwo w dowolnych warsztatach pozalekcyjnych. Część dzieci wybrała moje warsztaty dziennikarskie. Niektóre z nich, po pierwszych zajęciach zmieniły zdanie i przeniosły się na warsztaty plastyczne. Pozostali ci najbardziej zdeterminowani i dlatego praca w tym zespole to czysta przyjemność. Dodam, że do magazynu pisze kilkoro nastolatków spoza szkoły, którzy zostali zaproszeni przez swoich znajomych do współpracy. Z przyjemnością przyjmujemy każdego, kto chce pisać.

Jakie są plany? Co nowego szykujecie?

Planów jest bardzo wiele, ale wiadomo że nie od razu Kraków zbudowano.Powoli, byle do celu. Przede wszystkim chodzi o tworzenie czegoś wartościowego dla Polonii oraz pokazanie, że rośnie nowe, bardzo zdolne pokolenie Polaków, którzy chcą być aktywni. Chcemy utrzymać magazyn na wysokim poziomie, rozwijać jego możliwości, pracować z polskimi jednostkami i rzetelnie informować. Mamy jeszcze kilka asów w rękawie, ale na razie nie zdradzę tajemnicy, aby nie zapeszać.

Skąd środki na jego wydanie?

Początkowo całe koszty pokrywała szkoła, ale z czasem udało nam się zdobyć reklamodawców. Dzięki reklamom udaje nam się pokryć dużą część wydatków. Resztę wciąż dokłada szkoła, dla której posiadanie gazety jest przecież także reklamą i prestiżem. Idealnie byłoby, gdyby reklamodawcy zrozumieli ideę magazynu, a nie traktowali go jedynie komerycyjnie, i dokładali się do druku tak, aby szkoła nie musiała łożyć na to środków, które można przeznaczyć na inne cele. Mam nadzieję, że to wkrótce nastąpi.

Porozmawiajmy o waszej szkole. Od kiedy istnieje i ilu macie uczniów?

Polska Szkoła Sobotnia im. Marii Skłodowskiej-Curie w Belfaście istnieje od 2007 roku. Budynek szkoły jest wynajmowany od St. Michael’s Primary School od samego początku. W zeszłym roku szkolnym do szkoły uczęszczało ponad 130 dzieci w wieku od 3 do 16 lat. Co roku szkole przybywa nowych uczniów. Wygląda na to, że w tym roku pobijemy rekord. W szkole pracuje około 15 nauczycieli i wolontariuszy. W listopadzie 2012 będziemy obchodzić pięciolecie jej działalności.

Będą celebracje?

Oczywiście! Prace nad imprezą już trwają. Pełną parą ruszymy z próbami i przygotowaniami we wrześniu, ale już teraz staramy się zorganizować to, co możemy. W planie są występy dzieci, konkursy z nagrodami, wystawa prac plastycznych i wiele innych atrakcji.

Ile godzin trwają zajęcia?

Zajęcia odbywają się co sobotę i trwają od 9:45 do 13:25. Zaraz potem odbywają się warsztaty teatralne, plastyczne, dziennikarskie, sportowe, także zajęcia uzupełniające z języka polskiego do godziny 15:00.

Czym wasza szkoła może się pochwalić?

Szkoła organizuje liczne imprezy i wydarzenia kulturalne dla dzieci i dorosłych Polaków takie jak: świąteczne poczęstunki, konkurs dla młodzieży pt. Mam Talent, obchody Dnia Dziecka, Dzień Otwarty, także Dzień Niepodległości itd. Wtedy Polacy mają okazję spędzać wspólnie czas przy polskich występach i atrakcjach, promują się polskie biznesy, można zakupić książkę na kiermaszu, odbywają się liczne konkursy i loterie.

Promujecie też polską kulturę w Irlandii.

Nasza szkoła współpracuje także z Belfast City Council, organizacjami młodzieżowymi, oraz innymi miejscowymi jednostkami, dzięki czemu ma możliwość promowania polskiej kultury wśród lokalnych mieszkańców. Uczniowie oraz ich rodzice wielokrotnie biorą udział w licznych występach, paradach i pokazach, reprezentując polską społeczność w Irlandii Północnej. Szkoła jest aktywnie wspierana i chwalona przez Konsulat Generalny w Edynburgu. Poza tym uczniowie biorą udział w licznych miejscowych i polskich konkursach, zdobywając wiele nagród i wyróżnień.

Szkoła posiada także grupę dzieci, które uczą się polskich tańców ludowych (krakowiaka, zbójnickiego i kujawiaka) i robią furorę na przeróżnych wydarzeniach. Przede wszystkim jednak nasza szkoła może pochwalić się, że jednoczy Polaków w Irlandii Północnej. Szczyci się tym, że pozwala młodym ludziom utrzymać ciasną więź ze swoimi korzeniami. Pomaga dzieciom odnaleźć się w dwujęzycznej i dwukulturowej rzeczywistości, uczy języka ojczystego, krzewi polską tradycję i kulturę oraz promuje polskość wśród miejscowej ludności.

Gratuluję i dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała: Danuta Świątek
Zdjęcia: Archiwum szkoły

Adres szkoły: www.pssbelfast.com
Dyrektorem placówki jest Beata Dąbrowska.

Nasz Express można czytać również w Internetowej wersji:
www.issuu.com/pssbelfast/docs/no8/1

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *