DPS

“Bezpieczny urlop”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Zaprzyjaźniona rodzina pakuje walizki na wakacje do Lloret de Mar.

– Mam nadzieję, że nie będziecie musieli po nas przyjeżdżać do Hiszpanii – słyszę pół żartem, pół serio na pożegnanie.

Zorganizowane wakacje przez polskie biura podróży tego lata wcale nie są takie bezpieczne.

Wielu wczasowiczów przyprawiły o bóle głowy i stres.

Od lipca zbankrutowało aż 9 biur podróży!

Denerwują się ci, którzy zapłacili i nie zdążyli wyjechać na wymarzone wakacje. Zadają sobie pytania: kiedy i ile odzyskają wpłaconych pieniędzy?

W trudnej sytuacji znaleźli się ci, którzy przebywali za granicą, gdy biuro upadło i nie wiedzieli jak wrócić do Polski. Wielokrotnie za transport wczasowiczów do kraju musiały płacić urzędy marszałkowskie, czyli podatnicy.

Ale podobno za rok wakacje zorganizowane będą bezpieczniejsze. Tak przynajmniej zapowiada Departament Turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki, gdzie właśnie trwają prace nad utworzeniem Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego. Ta wiadomość może uspokoić potencjalnych klientów, którzy również przyjeżdżają zza Oceantu Atlantyckiego i w polskich biurach wykupują wczasy. Właśnie ten fundusz będzie dodatkowym wsparciem dla już istniejących gwarancji ubezpieczeniowych lub bankowych, które musi mieć każde biuro podróży. Ale w tym roku okazało się, że środków zwyczajnie zabrakło.

Czy utworzenie funduszu oznacza podwyższenie cen za wycieczki?

Podobno nie, bo składka na fundusz będzie symboliczna. Ma wynieść nie więcej niż 10 zł od każdego turysty.
I tę kwotę będzie odprowadzać biuro turystyczne. Od przyszłego roku poszkodawany turysta miałby też prawo do odzyskania pieniędzy w ciągu 30 dni, a nie jak dotychczas musi czekać nawet do roku.

Ciekawe, czy w 2013 r. pojawi się nowa ustawa, która da szansę na bezpieczniejsze wakacje zorganizowane?

Na razie dostaję e-maile od zaprzyjaźnionej rodziny z Hiszpanii, że podróż samolotem zaliczyli, hotel porządny, pogoda dopisuje. Mają nadzieję, że wrócą do Polski bez niespodziewanych atrakcji ze strony biura podróży, które wysłało je na długo wyczekiwany odpoczynek.

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *