DPS

“Botox i dziecko”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Przechodząc obok zakładu fryzjerskiego, zauważyłam w oknie dużą kartkę z informacją:

„Botox Party o godzinie 17.00, w czwartek!

Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, konieczne są zapisy”.

Przypomniało mi się publiczne wyznanie Kelly Ripy z TV ABC, że Botox używa tak często, jak przycina paznokcie.

Botox na ‘usunięcie’ zmarszczek stał się całkiem powszechnym środkiem.

Nigdy go nie używałam, ale znam kobiety, które systematycznie wstrzykują sobie toksynę botulinową.

Dla mnie każda twarz opowiada emocje, które zachodzą w umyśle człowieka.

A Botox nie daje takiej możliwości wyrazu.

Chcę, żeby moje córki wiedziały, kiedy jestem zadowolona, a kiedy jestem na nie zła.

Naukowcy prowadzą badania nad komunikacją ‘zamrożonej’ Botoxem twarzy matki i niemowlaka. Wiadomo, że maluchy dokładniej przyglądają się twarzy matki niż nastolatki. Naśladują jej wyraz twarzy. Uśmiech u matki pociąga za sobą uśmiech u dziecka. Jej zdziwienie wywołuje zdziwienie na twarzy niemowlaka. W książce „Mózg kobiety” Louann Brizendine czytamy, że szczególnie dziewczynki są wrażliwe na matki nastroje i wyraz twarzy.

Ale czy da się dokładnie zbadać skutki Botoxu na komunikację emocjonalną z małym dzieckiem? Doktor Ed Tronick z University of Massachusetts uważa, że jest to skomplikowany proces, bo matka równocześnie komunikuje się z dzieckiem przez przytulanie, dotyk, wzdychanie, śpiewanie i ton głosu. Jak zatem oddzielić Botoksowy wyraz twarzy od innych czynników? Ale naukowcy są pewni jednej konkluzji, że Botox obniża na twarzy wyraz empatii.

Wszystko jest dla ludzi, byle używać z umiarem.

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *