DPS

Terapeuta Rodzinny radzi: “Jak powinno się zwracać do mnie dziecko mojego przyszłego męża?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

druga.mama

Wychodzę za mąż za mężczyznę, który ma 4-letnie dziecko. Jak ono powinno się zwracać do mnie? Po imieniu czy nazywać mnie mamą? Czy może jest jeszcze inna, mądra opcja dla mnie? Dziecko ma też biologiczną mamę. Proszę o pomoc.
Beata, Staten Island


Pani Beato,

Doskonale rozumiem Pani dylemat. Terminy „macocha” czy „ojczym” brzmią dość niesympatycznie
i przypominają nam historię o bezwzględnej macosze z bajki o Kopciuszku.

Nie ma uniwersalnej reguły dla przybranych mam. Każda sytuacja rodzinna jest inna. Z innymi problemami radzi sobie przybrana mama, która wychowuje małe dzieci, a przed innymi wyzwaniami stoi kobieta, która wiąże się
z mężczyzną, mającym nastoletnie dzieci.

Cokolwiek Pani zdecyduje, proponuję, najpierw rozmowę z partnerem. Może on będzie miał jakieś sugestie? Czasem na początek warto zaproponować coś neutralnego. Na przykład można poprosić dziecko, by zwracalo się do Pani “ciocia”, albo zachęcić dziecko, by nazywało Panią po imieniu. Zamiast Beata, dziecko może zwracać się do Pani serdecznym “Becia”, “Beti” albo może “Bee” (czyt. “bi” z ang. pszczola).

Jeżeli żadne z zaproponowanych sugestii nie pasują, może Pani zaproponować dziecku by mówiło do Pani “mama Beata”. W końcu taka będzie Pani rola, nawet jeśli dziecko nadal będzie miało kontakt z własną mamą. Radzę jednak nie wymuszać na maluchu, by mówiło do Pani „mamo”.

Dla dzieci “mama” czy “tata” to zwykle tylko imię. To dorośli bardziej przywiązują uwagę do tytułów. Wydaje mi się , że ważniejsza jest relacja z dzieckiem i wspólnie spędzony czas. Za kilka lat dziecko dorośnie i może samo zacznie się do Pani zwracać “mamo”. Czas to zweryfikuje. Powodzenia!

Magda Gesiarz-Occhicone, terapeuta rodzinny
www.njfamilytherapy.com
Tel. 845-642-6697

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *