DPS

“Admission”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

admission11172012

Na film „Admission” wybrałam się z dwóch powodów; uwielbiam Tinę Fey i mam nadzieję, że moje córki
w przyszłości będą studiować na jakimś prestiżowym uniwersytecie. Tytuł „Admission” sugerował, że może dowiem się jaki jest sekret dostania się na Princeton University.

Fey gra Portię Nathan, kobietę zorganizowaną, poukładaną, poważną pracownicę działu rekrutacji na uczelni, która jest otoczona tysiącami podań (dokładnie 23 tys.). Bardzo poważnie podchodzi do swojej roli – wyboru najlepszych kandydatów na Princeton. Ale jej życie prywatne, równie poukładane jak praca, zaczyna się rozsypywać.

Odchodzi od niej partner, ale pojawia się kolega ze studiów John Pressman (Paul Rudd) z wiadomością, że odnalazł jej syna, Jeremiah. Bohaterka filmowa oddała go do adopcji, gdy była na studiach. Jeremiah składa podanie na Princeton, ale nie jest tradycyjnym materiałem na studenta. Nie ma wysokich ocen w szkole i nie był prezydentem żadnej młodzieżowej organizacji. Jest tylko super inteligentnym chłopakiem z alternatywnej szkoły, gdzie w ramach edukacji doi się nawet krowy.

Komedia „Admission” jest całkiem zabawna. A moją szczególną uwagę w filmie zwróciła Lily Tomlin, która gra doskonalne matkę Portii. Kobietę silną; niedawno dzielnie przeszła raka piersi i pozwala sobie na romans.

A jak to jest ze sekretem dostania się na prestiżowy Princeton?

Hm… Portia, doświadczona pracownica działu rekrutacji, radzi, by być sobą i samej odkryć tę tajemnicę.

Polecam „Admission”.

Danuta Świątek

„Admission”
Komedia, 110 minut.
Reżyser Paul Weitz.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *