DPS

Terapeuta Rodzinny radzi. “Moja córka wciąż chce kupować nowe zabawki”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Gdy wychodzę z 7-letnią córką ze sklepu i torbą pełną nowych zabawek słyszę, że ona już planuje co kupić
w następnej kolejności. Denerwuje mnie to zachowanie. Czy to znaczy, że córka nie cieszy się z prezentów ode mnie? Czy ma za bardzo rozbudzone potrzeby materialne?

Robert, Danbury, CT

xxx

Panie Robercie,

Rodzice, dziadkowie i bliscy kupują zbyt wiele zabawek z różnych powodów. Często chcą, by dziecko miało wszystko to, co najlepsze oraz to, czego sami nie mogli mieć. Za pośrednictwem drogich przedmiotów również starają się wynagrodzić dziecku brak czasu oraz dać coś, co osłodzi dziecku ich nieobecność. Niestety prawda jest bezlitosna i niedająca się w żaden sposób przekupić: nic nie zastąpi czasu poświęconego dziecku. Żadna zabawka nie da miłości.

Wielu rodziców stojąc przed wyborem zabawki dla dziecka, decyduje się na coś okazałego, co przykuje od razu uwagę i przyćmi inne zabawki. Tymczasem wybierając takie zabawki budujemy oczekiwania ze strony dziecka
i przyzwyczjamy do „okazałego drobiazgu”.

Podczas zakupów powinien nami kierować rozsądek i dokładna obserwacja. Niezależnie, czy kupujemy zabawki dla dziecka, czy produkty dla siebie. Pośpiech oraz emocje są złym doradcą. Najlepiej zanim wybierzemy dokładnie obejrzyjmy, dotknijmy i przeczytajmy wszystkie informacje na opakowaniu.

Częściej należałoby obdarowywać dziecko upominkami kreatywnymi, np. kredkami, kolorowankami, ciekawymi grami planszowymi, kartami, książeczkami, różnymi masami plastycznymi, z których Pana córka mogłaby tworzyć różne przedmioty. Nieoceniony jest też czas, wspólna zabawa, czy wyjście.

Wychowując dziecko w duchu konsumpcjonizmu, który zakłada, że to co nowe jest cenniejsze, robimy mu krzywdę. Takie działanie rodzi niezbyt chwalebne podejście do rzeczywistości, postawę roszczącą, wymagającą i nieznoszącą sprzeciwu.

Oczywiście nie należy popadać w przesadę, odmawiając dziecku wszelkich rozrywek, bo dziecko dzięki zabawkom i możliwości pochwalenia się nimi przed rówieśnikami buduje poczucie przynależności do grupy. Niewskazane jest jednak godzenie się na każdy kaprys i spełnianie wszystkich życzeń dziecka.
Podstawa to zachowanie umiaru.

Zabawka nie powinna być postrzegana tylko jako wypełniacz wolnego czasu, lecz ma dawać długotrwałą radość. Dlatego ważne jest, aby kupować produkty wysokiej jakości i odpowiednie do wieku.

Nie musi Pan spełniać każdej zachcianki swojej pociechy. Przeciwnie- jednoznaczna, dobrze uzasadniona odmowa jest lepsza dla córki niż bezkrytyczne wydawanie pieniędzy na wszystkie jej zachcianki.

Magda Gesiarz-Occhicone, terapeuta rodzinny

www.njfamilytherapy.com

Tel. 845-642-6697

massage_therapist copy1

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *