DPS

“Jak zorganizować dzieciom czytanie w domu?”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

mama.czyta

Jak stworzyć dzieciom perfekcyjne warunki w domu, by z chęcią słuchały jak rodzice im czytają? Różne pomysły chodzą mi po głowie.

Ale chyba najlepiej zapytać moje pociechy o ich opinię.

Akurat obie córki są zajęte na tarasie. Natalie stoi przy stole i robi nietoperza z papieru, gatunek fruit bat
z Brazylii, w ramach zadania domowego do szkoły. Radzi sobie całkiem nieźle z gipsem na prawej ręce (odlicza każdy dzień do jego zdjęcia). Kimberly koloruje na kartonie esy-floresy według numerów.
– Teraz czytaj – mówi młodsza córka.

Nie spodziewałam się, że ten perfekcyjny czas pojawia się natychmiast po moim pytaniu.

Odkładam sprzątanie w kuchni na później i zabieram się za czytanie książki „Groszka, Piesek, który chciał mieć dziewczynkę” Sari Peltoniemi.

… W porównaniu z psami ludzie mają wiele braków i niedociągnięć, ale jest też w nich dużo dobrego. Groszka nie bardzo rozumiała, na czym to polega. Jakaś niepojęta moc sprawia, że pies kocha człowieka z całej siły, wprost bezgranicznie. Z ogromu miłości psie serce może nawet pęknąć. – czytam.

Natalie z pędzlem w ręku, z którego kapie czarna farba na deski podłogi, patrzy na naszego, drzemiącego czworonożnego staruszka. W jego sierść wplątały się płatki kwiatów spadających z drzew w ogrodzie, które przyniósł wiatr i pies wygląda jak rajskie zwierzę.
– Czy naszemu Gatesowi też mogłoby serce pęknąć z miłości? – pyta Natalie.
– Jego serce jest już stare, bo ma ponad 16 lat i kocha nas przez wszystkie lata. Po takim czasie, to już chyba nie pęknie – spekuluję.

Wracam do czytania na głos.

Dominka głaskała Groszkę po grzbiecie, a Groszka nie przestawała snuć planów:
– Zadbałabym o was. Moi rodzice na pewno dadzą sobie radę beze mnie.
– Mamy tylko jeden problem – westchnęła Dominika.
– Jaki?
– Mama i tata nie chcą psa.
Groszce zachciało się śmiać. To przecież nie jest żaden problem.
– Pewnie, że chcą. Tylko jeszcze o tym nie wiedzą!

– Czy ty też jeszcze nie wiesz, że chcesz drugiego psa? – odzywa się Kimberly znad malowanki.

Córka marzy o powiększeniu naszej rodziny o mopsa.

– Nie wiem!

A nawet bardzo nie wiem.

Wiem za to, że każde miejsce i każdy czas jest dobry na czytanie dzieciom.

Wymaga głównie dopasowania czasu rodzica do nadarzającej się okazji, by sięgnąć po książkę.
Wcale nie trzeba siedzieć nad kartkami. Muszą tylko spotkać się nasze potrzeby wewnętrzne w tym samym
czasie.

Danusia Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *