DPS

„U czarodzieja, czyli w Laboratorium Edisona”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

photo2
Upalna pogoda, więc wszystkie parki wodne są pełne dzieci i ich opiekunów. I bardzo dobrze! Ale nie samą ‘lekką’ rozrywką żyjemy. Wybieramy się też do laboratorium Czarodzieja, czyli Thomasa Edisona, którego właśnie tak nazywano w jego czasach.

Zasługuje na swoj przydomek, bo ma zawrotną liczbę wynalazków na swoim koncie. Zdobył prawie 1100 patentów m. in. na projektor filmowy do filmów dźwiękowych, płytę gramofonową, dyktafon i oczywiście żarówkę elektryczną! Pierwszy już w wieku 22 lat, za skonstruowanie maszyny do liczenia głosów wyborczych w 1869 roku.

Thomas Edison National Historical Park znajduje się w West Orange, NJ i niedawno odnowiono cały kompleks budynków, łącznie z klimatyzacją. Zwiedzamy przestronne sale laboratorium z iPhonem i dzięki kodom paskowym (bar codes), możemy znaleźć szczegołówe informacje m. in. nawet posłuchać głosu lalki z 1890, która recytowała wiersze. – Nic nie rozumiem co ona mówi – stwierdza młodsza córka, która wytężyła swój słuch. Dochodzi nas bełkot. Edison pomyślał o zabawianiu dzieci i opatentował ‘gadającą lalkę’. Na rynek wyprodukował prawie 3000 lalek. Niestety nie zrobił na nich wielkiego interesu, bo one szybko się psuły.

– Czy Edison był dobrym uczniem? – dopytują się obie córki, które też chcą coś wynaleźć w przyszłości. (Poczekamy, zobaczymy).

– Był ostatnim uczniem w klasie. Zadawał dociekliwe pytania, które doprowadzały do wielkiego gniewu jego nauczyciela – objaśniam. Zdziwione oczy patrzą na mnie. – Ale Edison był świetnym samoukiem – tłumaczę. Godzinami wysiadywał w bibliotekach i czytał wybrane przez siebie książki. Głównie o różnych eksperymentach, które później sam przeprowadzał w domu, aż drżały jego ściany. Mama była bardzo wyrozumiała, podczas, gdy tata denerwował się na syna. Ale matka wierzyła, że syn ‘wie co robi’. Nie pomyliła się!

Moje córki, wychowane w rozkwicie sztuki filmowej, zaniemówiły na widok maleńkiego budynku Black Maria, który jest repliką pierwszego studia filmowego.

„Taki prawie jak nasza szopa w ogrodzie” – skomentowała młodsza córka. Doświadczenie historyczne. Na własne oczy. Ale dla tych, którzy sami nie mogą wybrać się do Laboratorium Edisona, albo innych historycznych miejsc w USA, jest szansa na wirtualne doświadczenie. Wystarczy zajrzeć na www.nps.gov/webrangers, gdzie można zafundować sobie za darmo ciekawą lekcję geografii i historii.

Tekst i zdjęcia: Danuta Świątek

photo

photo3

photo4

Przydatne informacje:
Thomas Edison National Historical Park, 211 Main Street, West Orange, NJ, 07052
Tel. 973-736-0550, www.nps.gov/edis

Cena biletu $7, dzieci poniżej 16 lat – wstęp wolny.

Muzeum jest otwarte od 9.00 do 5.00 od środy do niedzieli. Piątki, soboty i niedziele od godz. 11.30 do 5.00. Zwiedzanie samodzielne, bez przewodnika.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *