DPS

Babcia Bożenka: “Niezwykłe paciorki”

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

rozaniec

Z małej piąstki chłopca wysuwają się paciorki różańca. Chłopiec gładzi je delikatnie, uważnie przygląda się krzyżykowi. Czynność tą powtarza kilkakrotnie, jakby chciał utrwalić coś w pamięci.
Obserwuję malca podczas kończącego się niedzielnego nabożeństwa w kościele św. Rity w Webster, NY. Różaniec dał mu ktoś z dorosłych, żeby go czymś zająć, żeby nie przeszkadzał. Czy gdy dorośnie będzie miał świadomość, jaki skarb trzymał w ręku?

Co dwa tygodnie we wtorki w tym kościele zbiera się grupka osób, żeby odmawiać różaniec. Może jest to tylko październikowa praktyka, a może dzieje się tak każdego miesiąca? Październik jest miesiącem poświęconym różańcowi, zaś 7 października obchodzimy święto Matki Boskiej Różańcowej.

O historii tego święta przeczytać można na stronach internetowych. Oto garść zaczerpniętych informacji. Święto to ustanowił papież Pius V na pamiatkę zwycięskiej bitwy morskiej pod Lepanto, u wybrzeży Zatoki Korynckiej.
W obliczu tureckiego zagrożenia do walki z wrogiem chrześcijaństwa Ojciec Święty powołał obrońców, ale przede wszystkim wezwał do codziennego odmawiania Różańca rzesze chrześcijan w całej Europie.

Miliony ludzi modliły się o oddalenie islamskiego niebezpieczeństwa, zaś po Rzymie każdego dnia ciągnęły procesje bractw różańcowych z otaczanym wielką czcią obrazem Matki Bożej Śnieżnej. Ojciec Święty zaś trwał w swojej prywatnej kaplicy na nieustannej modlitwie różańcowej. Kiedy więc 7 października 1571 r. w największej bitwie morskiej tamtych czasów pod Lepanto mała flota Ligi Świętej odniosła wielkie zwycięstwo nad znacznie liczniejszą armadą turecką, zapanowała olbrzymia radość w państwach chrześcijańskiej Europy,
a św. Pius V dobrze wiedział, komu chrześcijaństwo zawdzięcza swoje ocalenie. Dlatego też w dzień tej pamiętnej bitwy ustanowił Święto Matki Boskiej Różańcowej (zwanej wtedy Zwycięską), a i sami zwycięzcy Wenecjanie ufundowali w swoim pięknym mieście kaplicę, na której to frontonie napisali takie oto słowa: Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa uczyniła nas zwycięzcami.

Pamięć o tym wielkim dniu przetrwała do dziś przede wszystkim w kalendarzu liturgicznym, bo niewiele osób potrafi obecnie wskazać na związek tego święta z bitwą pod Lepanto.

Tyle o historii tego święta,które przybliża tajemnicę łask, jakie płyną z odmawiania Różańca.

Nawet w XIX w. (widzianym często jako wiek intensywnej laicyzacji) zwyczaj systematycznego odmawiania modlitwy różańcowej pozostawał ciągle żywy. Stało się to za sprawą sławnych objawień Najświętszej Maryi Panny z Różańcem w ręku. Tak było w Lourdes w 1858 r, w Nowych Pompejach koło Neapolu w 1875 r, ale też
i w Fatimie w 1917 r. oraz w wielu innych mniej znanych miejscach.

Ta forma pobożności zaowocowała w postaci kół “żywego Różańca” – założonych w Lyonie w 1926 r przez służebnicę Bożą Paulinę Marię Jaricot. Ruch ten funkcjonujące do dziś przy wielu parafiach.

Z kolei wielki Czciciel Maryi, a zarazem żarliwy Propagator Różańca – Ojciec Święty Jan Paweł II – złożył dwie pamiętne wizyty w Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Nowych Pompejach. Spinają one jakby klamrą cały ten pamiętny pontyfikat, bo zostały złożone zaraz na jego początku (w 1979 r.) i na końcu (w 2003 r).

Podczas tej ostatniej wizyty Ojciec Święty, już ciężko chory, nie mógł wejść o własnych siłach do bazyliki, ale za to obraz Królowej Różańca został wyniesiony na zewnątrz do Niego, a Jan Paweł II poprosił wszystkich zebranych: “Módlcie się za mnie teraz i zawsze w tym sanktuarium!”.

A co wiemy o historii tajemnic różańcowych? Błogosawiony Alan de la Roche, który żył w latach 1428-1475 przyczynił się do ustalenia obecnej formy Różańca: podzielił 150 “zdrowasiek” na dziesiątki, które przeplótł “Modlitwą Pańską”. On też założył pierwsze bractwo różańcowe w Douai w 1470 r. Maryja obiecała bł. Alanowi: “Otrzymacie wszystko, o co prosicie przez odmawianie Rożańca”.

Modlitwa na Różańcu błędnie kojarzy się ze starością, bezradnością i chorobą. Dlatego niechętnie sięgają po paciorki ludzie młodzi i sprawni, nie zdając sobie sprawy ile tracą. W moim kościele parafialnym w Polsce, jak też w innych polskich parafiach bardzo popularne są Róże Różańcowe. Gdy każdego miesiąca kończy się wymiana tajemnic, kościół zapełniony jest po brzegi. To piękne świadectwo wiary i ufności w moc modlitwy różańcowej.

Na temat siły tej modlitwy napisano i powiedzianio już naprawdę dużo, ale nigdy nie jest dość, aby do tej prawdy powracać. Np. ks. Edward Staniek napisał: “Różaniec jest odpowiedzią na wszystko. Pomaga własciwie spojrzeć na własne życie, jest bronią przeciwko złu, a każde Zdrowaś Maryjo jest różą ofiarowaną Królowej Niebios”. Matka Boża obiecała: “dusza, która poleci mi się przez odmawianie Rożańca nie zginie”.

Bożena Chojnacka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *