DPS

“Lubię uczyć się polskiej historii” – rozmowa z Natalią Mahoney

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page
Natalia Mahoney

Natalia Mahoney

Kilkanaście dni temu odbył się finał plastycznego konkursu historypaint.pl realizowanego przez Ośrodek Działań Artystycznych Dorożkarnia. Konkurs adresowany był do dzieci i młodzieży narodowości polskiej, którzy żyją poza granicami Polski, w wieku 11–19 lat. Projekt dofinansowany był przez Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu Patriotyzm Jutra, zaś patronat honorowy nad nim objęła Małżonka Prezydenta RP Pani Anna Komorowska.

Rozmowa z Natalią Mahoney, która otrzymała w konkursie nagrodę pani prezydentowej, Anny Komorowskiej.

Jak zareagowałaś na wiadomość, że pani prezydentowa nagrodziła twoją pracę?

Byłam bardzo szczęśliwa i trochę zaskoczona, że to moja praca została wybrana ze wszystkich innych.
Nie spodziewałam się, że dostanę jedną z głównych nagród, oglądałam na Facebooku inne prace i wydawało mi się,
że było wśród nich mnóstwo naprawdę bardzo dobrych.

Za temat swojej pracy obrałaś koronację Bolesława Chrobrego. Dlaczego?

Bo moim zdaniem to było bardzo ważne wydarzenie dla Polski. Od tego momentu Polska stała się narodem równym wszystkim innym w Europie. Miała swego władcę z koroną na głowie, tak jak każde inne państwo, król reprezentował jej interesy. Król jednoczy naród. Myślę, że Polacy właśnie wtedy zostali zjednoczeni i poczuli, że teraz posiadają własną ojczyznę i będą o nią walczyć, jeśli przyjdzie potrzeba. Wybrałam to wydarzenie również dlatego, bo bardzo interesuję się historię średniowiecza w ogóle, to mój ulubiony okres w historii. Fascynują mnie średniowieczne obrazy, używanie symboli, które były wtedy bardzo popularne w sztuce. Chciałam namalować coś w takim stylu. Żeby się przygotować, oglądałam stare obrazy w internecie i przejrzałam album z malowidłami średniowiecznymi, który mamy w domu. Potem zrysowałam dla wprawy kilka z postaci, żeby nauczyć się rysować w ten sposób. Było to trudne, bo przeważnie maluję w innym stylu, uwielbiam malować naturę i krajobrazy.

Czy lubisz uczyć się polskiej historii?

Lubię wiedzieć dokładnie co się stało, gdzie i dlaczego, jeśli jestem w Polsce i zwiedzam, np. zamki lub odwiedzam inne historyczne miejsca. Nie wiem czy sama regularnie uczyłbym się polskiej historii, ale uczę się razem z mamą, czytamy wspólnie podręczniki do historii i sporo przy tym dyskutujemy. Dzięki temu wiem dużo więcej o świecie, niż nauczyłabym się w mojej amerykańskiej szkole i to jest bardzo fajne.

Na przykład do tej pory (szkoła podstawowa i gimnazjum – przyp. ESM) prawie w ogóle nie przerabialiśmy II wojny światowej, a to, o czym nas uczono było z bardzo amerykańskiego punktu widzenia. Nie wiedziałabym, jak strasznie Polska i inne kraje Europy zostały zrujnowane w czasie wojny, ile straciły ludzi. Tutaj uczono nas tylko
o tym, jakie koszty w wojnie poniosła Ameryka, że zbombardowano Hawaje. O tym na okrągło się klepie. Gdy przerabialiśmy w szkole Holocaust, ja na ten temat już bardzo dużo wiedziałam, bo czytałyśmy o tym z mamą, do tego byłam w muzeum w Oświęcimiu.

Miałam dużo do powiedzenia na lekcji, podczas gdy reszta mojej klasy nie miała o niczym pojęcia. Niektórzy nawet nie bardzo wiedzieli, co się w Oświęcimiu wydarzyło. Lubię uczyć się polskiej historii, bo przez to mam większą wiedzę historyczną i dużo więcej rozumiem.

"Koronacja Boleslawa Chrobrego" - praca konkursowa Natalii

“Koronacja Boleslawa Chrobrego” – praca konkursowa Natalii

Co jest w polskiej historii dla ciebie najtrudniejsze?

Imiona tych wszystkich królów i książąt i to, że bez przerwy były jakieś wojny. Bardzo dużo różnych wojen, każda miała jakąś przyczynę. Trochę mi się to kręci. Na przykład wciąż nie rozumiem, o co chodziło w rozbiciu dzielnicowym, a potem o co dokładnie chodziło w wojnach w XVII wieku.

Co najbardziej w polskiej historii lubisz?

Uczyć się wszystkiego z innego punktu widzenia, niż normalnie bym się dowiedziała z moich amerykańskich podręczników. Polacy nigdy się nie poddawali, mimo, że przez jakiś czas nie mieli własnego kraju. Podoba mi się duch niepodległości i patriotyzmu, skłonność do poświęcenia się dla kraju. Pokazuje, że w takim kraju mieszkają ludzie, którzy naprawdę kochają swoją ojczyznę, skoro są zdolni dla niej umrzeć. Miło o tym się uczyć, dowiadywać się o takich ludziach.

Czy masz zamiar startować przyszłości w kolejnych konkursach?

Chciałabym. W plastycznych albo literackich. Chciałabym spróbować napisać opowiadanie historyczne, gdyby był taki konkurs. Mam już nawet pomysł na bohaterkę. Żyłaby w czasach, gdy kobiety miały mało praw, ale moja bohaterka udowodniłaby, że kobiety też potrafią! Na razie tylko mi to chodzi po głowie, ale gdyby był konkurs, to bym się zebrała i napisała.

Gdy jesteśmy z rodzicami w Polsce i zwiedzamy stare polskie zamki za każdym razem wyobrażam sobie kto tam mieszkał, jak wyglądało życie tamtych ludzi i co ciekawego ich w życiu spotkało. Do tej pory najbardziej podobały mi się ruiny zamku w Ogrodzieńcu, bo były naprawdę straszne, tam wszystko działało na wyobraźnię, zwłaszcza opowieści związane z tym miejscem. Jeśli ktoś nie zna, to bardzo polecam do przeczytania legendę o czarnym psie. Nie będziecie spać w nocy!

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała: Eliza Sarnacka-Mahoney

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *