Karol Chlipalski
No Comments

Schowani za własną twarzą

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page
Fot. iStock

Fot. iStock

Mieszkańcy wschodniej Azji, aby odczytać cudze emocje, koncentrują się na tonie głosu, natomiast osoby pochodzenia europejskiego wyciągają wnioski w dużym stopniu na podstawie mimiki rozmówcy – wynika z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie McGill w Montrealu.

Wiele osób, które podróżowały do Chin narzeka na nieporozumienia, jakie wynikają z  niemożliwości odczytania intencji mieszkańców tego kraju. Nie chodzi tu tylko o barierę językową. Twarze Chińczyków wydają się nam, Europejczykom, nieprzeniknione i nie pozwalają w skuteczny sposób odczytać, jakiego rodzaju uczucia chcą przekazać nam rozmówcy.

Naukowcy z Montrealu postanowili zbadać, czy rzeczywiście przedstawiciele kultur wschodniej i zachodniej różnią się od siebie w sposobie przetwarzania informacji dotyczących emocji, jakie docierają do nich za pomocą dwóch kanałów – wzrokowego i słuchowego i który z tych kanałów jest dla nich bardziej istotny. W badaniu wzięło udział 20 Chińczyków mieszkających w Montrealu (rodzimych użytkowników języka mandaryńskiego) i 20 angielskojęzycznych Kanadyjczyków, których przodkowie pochodzili z Europy zachodniej. Eksperymentatorzy przedstawili im nagrania, na których aktorzy (odpowiednio po mandaryńsku i angielsku) wypowiadali specjalnie skonstruowane zdania pozbawione znaczenia. Ton, w jakim wypowiadali je wyrażał albo smutek albo strach. Nagraniom towarzyszyły czarno-białe zdjęcia twarzy wyrażających te same rodzaje emocji. W połowie przypadków ton wypowiedzi był zgodny z wyrazem twarzy osób na zdjęciach, a w pozostałych – nie. Uczestnicy badania mieli za zadanie zidentyfikować emocje, jakie przekazywali aktorzy, naciskając odpowiedni klawisz komputera. W tym czasie monitorowano aktywność ich mózgu za pomocą elektroencefalografu (EEG).

Okazało się, że osoby pochodzenia chińskiego o bardziej koncentrowały się na tonie wypowiedzi, podczas gdy Kanadyjczycy, których przodkowie przyjechali z Europy, starali się w znacznie większym stopniu odczytywać emocje z twarzy aktorów. Te różnice lingwistyczno-kulturowe znajdowały swój wyraz zarówno w reakcji udzielanej przez osoby badane jak i w rejestrowanej w czasie wykonywania zadania aktywności mózgu.

 

Karol Chlipalski

 

 

MSZSerwis “Wszystko o dwujęzyczności” jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Uniwersytetu Warszawskiego. Utwór powstał w ramach projektu finansowanego w ramach konkursu „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2015 r.“ realizowanego za pośrednictwem MSZ w roku 2015. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o konkursie „Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2015 r.”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *