Bożena Chojnacka
No Comments

Babcia Bożenka: Nie zmarnujmy czasu Wielkiego Postu

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

_73428877_cgnh3kct

 

Agnieszka w Wielkim Poście przez trzy dni w tygodniu nie je nie tylko mięsa, ale także nabiału. Urszula w piątki Wielkiego Postu nie mówi rzeczy niepotrzebnych, nie zaczyna żadnej rozmowy. Marcin w tym okresie nie słucha muzyki i więcej czasu poświęca na zabawę z dziećmi. Jeszcze inni angażują się w akcje charytatywne albo uczestniczą w rekolekcjach.

Jest wielu ludzi mających własny pomysł na sensowne przeżycie Wielkiego Postu. Mimo, że wybrali różne drogi, przyświeca im jeden cel: zbliżenie się do Boga, uzyskanie spokoju ducha, wewnętrznej radości i szczęścia, odmienienie swego życia.

Panie! czymże ja jestem przed Twoim obliczem? –

Prochem i niczem;

Ale gdym Tobie moję nicość wyspowiadał,

Ja, proch, będę z Panem gadał.

Wróciłam z nabożeństwa Środy Popielcowej. W uszach dźwięczą mi jeszcze słowa ks. Jana Świerada, proboszcza parafii Zbawiciela Świata w Ostrołęce, który w swoich kazaniach zwykle odwołuje się do literatury polskiej. Wydobywa z niej bogate treści religijne. W dzisiejszej homilii zacytował wieszcza Adama Mickiewicza, przywołując fragment z “Dziadów”.

Podczas nabożeństwa Środy Popielcowej przeżywamy obrzęd posypania głów popiołem. To symbol naszej nicości, przemijania, niepewności losu. W homilii ks. Świerad przypomniał tragedię z 11 września 2001 jaką przeżyła Ameryka. W popiół i pył obróciły się wspaniałe nowoczesne nowojorskie wieżowce ,symbole bogactwa i sukcesu, pod zwałami których zginęły tysiące ludzi. Tragedia ta uświadomiła niepewność naszej egzystencji, bezsilność wobec zła i nienawiści.

Obchodzimy Nadzwyczajny Rok Święty, Rok Miłosierdzia ogłoszony przez następcę św. Piotra. To wydarzenie ma szczególne znaczenie dla narodu polskiego, bowiem Orędzie Miłosierdzia wyszło waśnie z Polski, dzięki św. Faustynie Kowalskiej i świętemu papieżowi Janowi Pawłowi II.

W bulli ogłaszającej Jubileusz Roku Miłosierdzia papież Franciszek napisał:

“Niech Wielki Post w Roku Jubileuszowym będzie przeżywany jeszcze bardziej intensywnie, jako ważny moment, by celebrować miłosierdzie Boga i go doświadczać” . Przez wezwanie do słuchania Słowa Bożego oraz inicjatywę “24 godziny dla Pana” pragnąłem podkreślić prymat modlitewnego słuchania Słowa Bożego, zwłaszcza prorockiego. Miłosierdzie Boże jest bowiem przesłaniem skierowanym do świata, ale każdy chrześcijanin jest powołany do tego, by sam go doświadczać. Dlatego w czasie Wielkiego Postu roześlę Misjonarzy Miłosierdzia, aby byli dla wszystkich żywym znakiem Bożego przebaczenia i bliskości.

Dla wszystkich zatem Wielki Post w tym Roku Jubileuszowym jest sprzyjającym momentem, by wreszcie móc wyjść z wyobcowania poprzez słuchanie Słowa Bożego oraz uczynki miłosierdzia. Poprzez uczynki względem ciała – dotykamy ciała Chrystusa w braciach i siostrach, którzy potrzebują, by ich nakarmić, odziać, przyjąć do domu i nawiedzić, a poprzez uczynki duchowe – dawanie rad, pouczanie, darowanie uraz, upominanie i modlitwę, obcujemy bardziej bezpośrednio z naszą własną grzesznością. Z tego powodu uczynków względem ciała i względem ducha nigdy nie należy od siebie oddzielać. Bowiem właśnie wtedy, gdy dotyka w ubogim człowieku ciała Chrystusa Ukrzyżowanego, grzesznik może otrzymać w darze uświadomienie sobie, że on sam jest biednym żebrakiem.

W dalszej części dokumentu papież poucza:

“Nie zmarnujmy tego czasu Wielkiego Postu, który sprzyja nawróceniu! Prośmy o to przez macierzyńskie wstawiennictwo Dziewicy Maryi, która jako pierwsza, w obliczu wielkiego Bożego miłosierdzia, jakim Bóg Ją darmo obdarował, uniżyła się mówiąc, że jest pokorną służebnicą Pańską.

Wielki post to okres ruchomy w kalendarzu liturgicznym kościoła. Wypada on pomiędzy Środą Popielcową a Wielkim Czwartkiem (kończy go liturgia Mszy Wieczerzy Pańskiej). Wielki Post trwa czterdzieści dni, nie licząc niedziel. Jest to czas przygotowania na święto Zmartwychwstania Chrystusa, gdy wierni powinni podjąć pokutę oraz uczestniczyć w specjalnych nabożeństwach i rekolekcjach.

Wielki Post został wprowadzony w obrządku kościoła w II wieku. Szczególne znaczenie miał w okresie średniowiecza, kiedy wierni praktykowali w tym czasie drastyczne formy umartwień. Należały do nich między innymi noszenie włosiennicy na nagie ciało czy samobiczowanie. W przeszłości w okresie tym wyróżniano także tak zwane śródpoście, czyli środkowy okres postu, który wyznaczały głośne uderzenia drewnianych młotów i kołatek. W czwartą niedzielę Wielkiego Postu praktykowano topienie marzanny, czyli kukły symbolizującej odchodzącą zimę oraz śmierć. Obecnie obyczaj ten ma stałą datę i odbywa się 21 marca, czyli w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny.

Ostatni tydzień Wielkiego Postu rozpoczyna tradycyjnie Niedziela Palmowa, czyli wspomnienie wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. W tym dniu wierni święcą palmy wielkanocne. Następnie ma miejsce Wielki Tydzień, w którym szczególne miejsce zajmuje Triduum Paschalne, czyli Wielki Czwartek, Wielki Piątek oraz Wielka Sobota. W Wielki Czwartek ma miejsce przypomnienie ostatniej wieczerzy Chrystusa, wtedy także kończy się okres Wielkiego Postu. Wielki Piątek przypomina jego męczeńską śmierć na krzyżu, zaś w Wielką Sobotę katolicy adorują krzyż, odwiedzają symboliczny grób Jezusa oraz święcą pokarmy.

W czasie Wielkiego Postu w kościele katolickim odbywają się specjalne nabożeństwa liturgiczne. W każdy piątek tego okresu ma miejsce Droga Krzyżowa, w niedzielę odbywają się Gorzkie Żale oraz Nieszpory, ponadto w niedługim czasie przed Wielkanocą wierni uczestniczą w wielkopostnych kilkudniowych rekolekcjach. Wspomniane formy liturgiczne mają służyć pogłębieniu duchowej refleksji oraz przygotowaniu na czas Zmartwychwstania Chrystusa.

W tradycji kościoła zaleca się również wiernym podjęcie wybranego postanowienia wielkopostnego, czyli specjalnego wysiłku, który ma służyć umocnieniu wiary.

“Pamiętaj, człowiecze, że jesteś powołany do innych rzeczy, niż te dobra ziemskie i materialne, które mogą cię odwieść od tego, co istotne. Pamiętaj, człowiecze o twym podstawowym powołaniu: pochodzisz od Boga i powracasz do Boga z perspektywą zmartwychwstania, które jest drogą wytyczoną przez Chrystusa”.

To cytat z orędzia Ojca Świętego Jana Pawła II na Wielki Post z 1981 roku.

Wielki Post to nie jest czas pustych wyrzeczeń, umartwiania się i brania na siebie krzyży. To przede wszystkim czas na spotkanie z sobą, drugim człowiekiem i z Bogiem. Nie musimy podejmować się jakiś heroicznych zadań, wystarczy jedynie wypełnić naszą rzeczywistość zwyczajnymi, dobrymi uczynkami .

Recepta na dobre przeżycie Wielkiego zawarta jest w słowach samego Jezusa .

W Ewangelii czytanej w Środę Popielcową słyszymy słowa: “Do odnowienia i umocnienia miłości prowadzą trzy drogi: modlitwa, post i jałmużna. Właściwie rozumiany post to ważny przejaw miłości do samego siebie, gdyż taki post oznacza powstrzymanie się od zatruwania ciała, psychiki, ducha czy sumienia tym wszystkim, co toksyczne i co oddala nas od świętości.

Z kolei jałmużna rozumiana w pogłębiony sposób to przejaw miłości bliźniego. Chodzi nie tylko o udzielenie pomocy materialnej,” ale także o wsparcie drugiego człowieka w obliczu jego głodu duchowego, zwłaszcza głodu miłości i prawdy.”

“Niedawno odkryłem, że Post dla mnie to czas, kiedy to sam Bóg uparcie mnie szuka i stąd wychodzi moja prosta definicja Wielkiego Postu jako Wielkie Poszukiwanie przez Boga”- zwierza się jeden z zakonników, na wypowiedź którego natknęłam się przeglądając różne materiały dotyczące Wielkiego Postu. Ten sam zakonnik zachęcał do próby tracenia czasu dla Boga.

15 minut modlitwy dziennie na początek może być heroizmem godnym największych wyrzeczeń.

“Dla mnie Wielki Post kojarzy się z pracą nad sobą. Nie rzucajmy się na wielkie postanowienia. Postaraj się nie spóźniać do pracy, na Mszę św.”- zachęcał inny duchowny. – “Drogą w życiu duchowym jest robienie zwykłych rzeczy: takich jak nawiązanie prostych, ludzkich relacji, zainteresowanie człowiekiem w jego codzienności.” – To niektóre tylko ze wskazówek na Wielki Post kolejnego duchownego.

“Zwolnić, żeby węwnętrznie i duchowo przyśpieszyć – to takie moje hasło na Wielki Post”- dzieli się inna osoba. – “Dziś Wielki Post nieco traci na znaczeniu, jest jakby niemodny, niepopularny, tak nam dyktuje świat, ale tak naprawdę bardzo człowiekowi potrzebny.”

Wielkopostna modlitwa, refleksja i dyscyplina nie jest celem samym w sobie. To wszystko przygotowuje nas do spotkania ze Zmartwychwstałym. Z Tym, w którym mogą zmartwychwstać nasze najgłębsze pragnienia i aspiracje. Wielki Post to czas nawrócenia. A nawrócić się to nauczyć się kochać. To stać się najpiękniejszą – czyli Bożą – wersją samego siebie. To w taki sposób postępować, by być świadomym, dobrowolnym i radosnym darem dla innych ludzi.

Starajmy się takimi stawać.

U progu Wielkiego Postu warto życzyć sobie wytrwałości w pracy nad doskonaleniem siebie, swojego życia duchowego.

 

Bożena Chojnacka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *