Bożena Chojnacka
No Comments

Babcia Bożenka: Zmartwychwstał Pan

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Resurrection

 

Wielki Post dobiega końca. Jak wykorzystałam ten czas łaski dany mi przez Boga? Czy udało mi  pogodzić z kimś zwaśnionym, porozmawiać z kim nie rozmawiam od dłuższego czasu? Czy próbowałam wybaczyć komuś, przez kogo czuję się od wielu lat zraniona?

Jezus wybacza, bo kocha. Kocha, mimo iż cierpi osamotniony i opuszczony przez najbliższych, zaprzedany przez Judasza. Każdy brak przebaczenia jest zdradą Bożej miłości. Nie wyliczę, ile razy ja zdradziłam Jezusa, nie zliczę też ogromu Jego miłości i przebaczenia za każdym razem, gdy o nie prosiłam. A jednak, wciąż trudno mi pójść w ślady mego Mistrza.

Tajemnicy Eucharystii nie zgłębimy nigdy, bo jest to tajemnica Bożej miłości. Po prostu pozwólmy się Jej ogarnąć.  Niech ten czas zubożeje w słowa i komentarze, a zaowocuje milczeniem pełnym adoracji i trwaniem przy Jezusie.

Wielki Czwartek.

“Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Śpiewowi towarzyszy bicie dzwonów. Są one sygnałem do rozpoczęcia Triduum Paschalnego. Jest ono celebrowaniem nieograniczonej miłości Boga do każdego z nas. Przez dwa kolejne dni brzmieć będą tylko pokutne kołatki. Dźwięki dzwonów i dzwonków odezwą się dopiero na Alleluja w poranek wielkanocny.

Śpiew i dźwięk dzwonka nie brzmią tak mocno jak w świątyniach. To nabożeństwo celebrowane jest w kaplicy szpitalnej. Biorą w niej udział chorzy i ich rodziny. Przyszli tylko niektórzy, bo nie wszyscy są w stanie. Przykuci do łóżek obłożnie chorzy błądzą oczami po bliskich otaczających ich łózko wyposażone w urządzenia utrzymujące chorych przy życiu. Atmosfera szpitalnych sal i korytarzy współbrzmi z dramatem Wielkiego Piątku, okrutnego biczowania, cierniem ukoronowana, drogi krzyżowej, męki i śmierci Zbawiciela. Ale smutek ten trwać będzie tylko do niedzielnego poranka, do Zmartwychwstania Chrystusa. Chorzy też wierzą w wyzdrowienie.

Niedziela wielkanocna rozpoczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją Wigilia Paschalna, podczas której zapala się Paschał – wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa. Jest to również ostatni dzień Triduum Paschalnego, liczonego według kalendarza żydowskiego od wieczora Wielkiego Czwartku do wieczornych nieszporów w Niedzielę.

Świętowanie Wielkanocy rozciąga się na kolejne osiem dni – oktawę wielkanocną, a szerzej na cały Okres wielkanocny, trwający 50 dni, a którego zakończeniem jest dzień pięćdziesiątnicy – Niedziela Zesłania Ducha Świętego. W 40. dniu (czwartek) obchodzona jest uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa. W tym okresie używa się w liturgii białego koloru szat liturgicznych.

W chrześcijaństwie wprawdzie każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania Chrystusa, ale Niedziela Zmartwychwstania jest z nich najbardziej uroczysta.

Zmartwychwstanie Jezusa ma wielkie znaczenie dla chrześcijan. Zmartwychwstanie stanowi przede wszystkim potwierdzenie boskim autorytetem tego wszystkiego, co sam Chrystus czynił i czego nauczał. W szczególności potwierdza prawdę o Boskości Jezusa. Przez swoje Zmartwychwstanie Jezus otwiera ludziom dostęp do nowego życia. Przywraca ludziom łaskę Bożą. Zmartwychwstanie dokonuje przybrania za synów, ponieważ ludzie stają się braćmi Chrystusa dzięki uczestnictwu w Jego życiu.

Kościół katolicki mocno podkreśla, że Zmartwychwstanie Jezusa to wydarzenie historyczne. Zmartwychwstanie zostało poświadczone przez uczniów, którzy rzeczywiście spotkali Zmartwychwstałego. Około 56 r. św. Paweł pisał do Koryntian:

“Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem: i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi.”

Apostołowie nie wierzyli pierwotnie w możliwość, że Jezus może powstać z martwych. Nie mieli też powodu, by samemu wymyślać taką historię. Wstrząs wywołany przez mękę był tak wielki, że niektórzy uczniowie nie uwierzyli od razu w wiadomość o Zmartwychwstaniu. Ewangelie pokazują uczniów zasmuconych i przerażonych. Nie uwierzyli oni pobożnym kobietom wracającym od grobu, to o czym one mówiły, uznali za czczą gadaninę. Gdy Jezus ukazuje się jedenastu w wieczór Paschy, wyrzuca im brak wiary i upór, że nie uwierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.

Kościół katolicki naucza, że “nikt nie był naocznym świadkiem samego wydarzenia Zmartwychwstania i nie opisuje go żaden Ewangelista. Nikt nie mógł powiedzieć, jak dokonało się ono z fizycznego punktu widzenia”. Jest to wydarzenie tajemniczo transcendentne.

Ks. Piotr Zeman SDS, salwatorianin w życzeniach świątecznych napisał m.in.: Wielkanoc to święto świąt chrześcijańskich, a zarazem największe wydarzenie w całej historii zbawienia. W ten jakże radosny dzień śpiewamy w sekwencji: “Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja”. Święta to od wieków nieodmiennie składane świadectwo: radość wierzących, radość tych, którzy widzą obok siebie Zmartwychwstałego. Powierzmy Zmartwychwstałemu nasze lęki, problemy, niepewności, a w poranek wielkanocny wybierzmy się do grobu jak Piotr i Jan, by schylić się i zobaczyć, “ujrzeć i uwierzyć.”

Chrystus, który jest fundamentem naszej wiary i gwarantem szczęścia wiecznego, zmartwychwstał.

Dlatego radujmy się w Nim i weselmy.

Alleluja.

 

Bożena Chojnacka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *