Danuta Świątek
No Comments

Czy każde dziecko ma prawo odwiedzić księżyc?

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page
IMG_3289

Robimy latawce

 

W szkole im. Mikołaja Kopernika w Mahwah, NJ, uczniowie klasy 3 chętnie wdają się w dyskusje z dorosłymi, a już szczególnie w te, które wywoływane są w ramach systematycznych spotkań  z Fundacją Korczaka USA. Tym razem mowa o prawach dziecka.

Mariola Strahlberg i Dariusz Chludzinski rozdają karty z zapisanymi prawami. Uczniowie na głos odczytują karty. Pierwsza z nich głosi:

– Każde dziecko ma prawo odwiedzić księżyć raz  w życiu.

– Ha! Ha! Ha! – śmieją się uczniowie.

– Tak! Tak! – odzywają się rozbawione głosy. – To prawdziwe prawo, nie jest wymyślone – twierdzą uczniowie.

– Wszystkie dzieci mają prawo do nauki – czyta uczennica.

– Prawda to, czy nie? – dopytuje się pani Mariola.

– Tak! – chórem odpowiadają dzieci.

– Każde dziecko ma prawo do użycia miękkiego papieru toaletowego – brzmi następne prawo.

– Oczywiście! – śmieją się uczniowie, którzy szybko zorientowali się w prawach zabawnych i rzeczywistych.

– Nie, nie, to przywilej – twierdzi pani Mariola.

 

Rozmowa w zabawnym tonie o sprawach bardzo poważnych daje zajrzeć w umysły i serca dzieci. Uczniowie zadziwiają gości swoim rozumieniem świata i zasad, które obowiązują w życiu.

– Mam prawo chodzić do kościoła – mówi uczennica.

– Mam prawo bawić się codziennie z bratem – dodaje druga uczennica.

– Mam prawo mieć swój pokój – twierdzi uczeń.

Uśmiech pojawia się na twarzach pani Marioli i pana Dariusza.

– Z prawami wiążą się też zakazy – objaśnia pan Dariusz. – A czego wam nie wolno? – pyta.

– Nie wolno używać brzydkich słów – głosi się uczennica.

– Nie wolno podpalić domu! – z bardzo poważną miną odzywa się uczeń.

– Nie wolno bić brata – twierdzi uczennica.

 

IMG_3293

Pan Dariusz

Czas, by zapisać wybrane prawa dzieci na latawcach.

Tak! W ruch poszły kredki i papier.

– Korczak w czasie lata robił z dziećmi latawce – opowiada pan Dariusz. – My też je zrobimy!

 

Dzieciom w mig poszło robienie papierowych latawców, do których pan Dariusz przyczepiał sznurki.

– Latawce to symbol wolności – objaśnia pan Dariusz. – Proszę, żebyście puszczali te latawce z rodzicami jak znajdziecie trochę czasu.

– Fajne zadanie domowe! – komentuje jedna z uczennic.

Pan Dariusz żegna się z każdym dzieckiem, podając rękę i patrząc mu w oczy. Dobre maniery są na wagę złota i ich też dobrze uczyć się w polskiej szkole.

 

Takie lekcje zapadają głęboko w pamięci uczniów, którzy już czekają na kolejne spotkanie z gośćmi z Fundacji Korczaka USA.

 

Tekst i zdjęcia:

Danuta Świątek

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *