Bożena Chojnacka
No Comments

Babcia Bożenka: Dar Zmartwychwstania

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

IMG_20170409_215753

 

Wielkanoc to nadzieja. Wielkanoc to entuzjazm. To radosne oczekiwanie. Ekscytacja. To Boża moc i energia. Wielkanoc to nic innego jak obietnica wiecznego życia. Zmartwychwstanie Jezusa jest najważniejszym wydarzeniem w ludzkiej historii. Jest największym darem, jaki Bóg mógł nam ofiarować.

Taki opis zbliżających się świąt odnalazłam przeglądając stare wydania miesięcznika „Słowo wśród nas”. W codziennej krzątaninie wokół bytowych spraw próbowałam te słowa dopasować do swojego życia. Jestem za oceanem wśród najbliższych mi osób, córki, zięcia, ukochanych wnuków. Razem z nimi będziemy te święta przeżywać w radości, żyjąc nadzieją, którą przynosi wielkanocny poranek.

Chrystus Zmartwychwstan jest
Nam na przykład dan jest,
iż mamy zmartwychpowstać,
z Panem Bogiem królować.
Alleluja.

Zanim jednak wybrzmią słowa tej wielkanocnej pieśni, warto wrócić do przeżyć poprzedzających wydarzenie wielkanocnego poranka.

W minioną niedzielę przeżywaliśmy wydarzenie Niedzieli Palmowej. Z palmami przyszliśmy do polskich świątyń, aby symbolicznie uczestniczyć w ceremonii wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Oczami wyobraźni widzieliśmy tłumy zbierające się na drogach Jerozolimy, aby powitać Jezusa. Słali swoje płaszcze i gałązki ścięte na polach, oddając w w ten sposób hołd oczekiwanemu Mesjaszowi i Królowi Izraela.
Ten sam tłum za kilka dni skazał Mesjasza na śmierć krzyżową.

Ale pozostańmy jeszcze w klimacie radości z wjazdu Syna Bożego do Jerozolimy. Na pamiątkę tego wydarzenia w kościele p.w. Św. Stanisława Kostki w Rochester, NY na niedzielnej Mszy Świętej wierni uformowali procesję i z gałązkami oraz uplecionymi z kwiatów palmami, przeszli przez kościół. Dla podkreślenia związków z tradycją polską, dzieci z sobotniej szkoły ubrane były w stroje ludowe z różnych regionów Polski.

Ucieszył mnie ten polski akcent, bo z żalem obserwowałam sobotni targ w Rochester, gdzie oprócz tradycyjnych warzyw, kapusty, ziemniaków i jabłek nie znalazłam najmniejszego śladu zbliżających się świąt. Nie było pisanek, kurczaczków, żadnej wielkanocnej oprawy. Przed oczami przewijały mi się obrazki z polskich przedświątecznych targowisk, na których można było wybierać i przebierać w różnorodnych świątecznych przysmakach i gadżetach, które miały ubogacić tradycje, podkreślić znaczenie tych ważnych chrześcijańskich świąt.

 

IMG_20170409_215824 copy

 

Trudno przyzwyczaić się i zaakceptować tę inność kulturową i religijną. Można poczuć obcość i narastającą tęsknotę za tym, co wiąże się z polską tradycją i kulturą. Dlatego doceniać należy te środowiska polonijne, które rodzime tradycje pielęgnują i chronią i bronią przed zapomnieniem, przed wtopieniem się w tłum.

Dobrze, że w Rochester jest sklep Dybowski Authentic Polish Market przy Hudson Ave. i kawałek Polski w miejscu nazwanym po swojsku „Polska Chata”. Zajrzałam do sklepu Dybowskiego, bo był najbliżej przy kościele. No i nie zawiodłam się. Wybór potraw i przysmaków był może nie tak bogaty jak w kraju nad Wisłą, ale z tego co oferował, można było kupić to, co potrzebne na wielkanocne śniadanie. Poweselałam też, gdy w sieci popularnych w Rochester sklepów Wegmens znalazłam akcenty wielkanocne, pisanki, kurczaki, kwiaty zwiastujące wiosnę i nadzieję.

Powróćmy do wydarzeń Niedzieli Palmowej.
Ksiądz Roman Caly, proboszcz parafii, w homilii poprosił wiernych, aby w tygodniu poprzedzającym Niedzielę Zmartwychwstania, znaleźli trochę czasu na kontakt z Bogiem, aby znaleźli czas na uczestnictwo w Świętym Triduum Paschalnym.

 

IMG_20170409_215845 copy

 

„Liturgia Wielkiego Tygodnia jest czasem świętym i specjalnym, danym nam od Boga, który w ciszy pozwala nam poznać siebie, Boga, który jest miłością”- czytamy w biuletynie parafii św. Stanisława Kostki w Rochester, NY. – “Wszystko jest wielkie wielkością Boga. Zgodnie z tradycją kościoła w godzinach wieczornych w Wielki Czwartek odprawia się Mszę Wieczerzy Pańskiej. W tym dniu wyrażamy wdzięczność Chrystusowi za ustanowienie Sakramentów, Eucharystii i Kapłaństwa, które są ze sobą ściśle połączone. W centrum Liturgii Wielkiego Piątku umieszczany jest krzyż, znak naszego zbawienia i odkupienia. W godzinach wieczornych gromadzimy się w kościołach, aby słuchać i rozważać Słowo Boże. Klękamy ze czcią i całujemy drzewo krzyża, na którym syn Boży poniósł haniebną śmierć. W Wielką Sobotę kościół trwa przy Grobie Jezusa, rozważając Jego nieskończoną i niezrozumiałą dla nas miłość wyrażoną w męce i śmierci. Liturgia Wigilii Paschalnej jest jedną z najpiękniejszych i najbogatszych w liturgii Kościoła. Składa się na nią poświecenie ognia i zapalenie świecy paschalnej. Liturgia tej nocy jest bardzo bogata w czytania mszalne, odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych.

Dziękujmy Bogu za cud Wielkanocy. Tego, co wydarzyło się w pierwszą Niedzielę Wielkanocną nie zdołamy pojąć ludzkim umysłem. Choć jednak nikt nie jest w stanie tego do końca zrozumieć, każdy może w to uwierzyć. Mamy świadectwa Marii Magdaleny, pozostałych kobiet, jedenastu apostołów, uczniów idących do Emaus i wszystkich innych, którzy widząc zmartwychwstałego Pana, nie mogli zakwestionować tego doświadczenia. Ponadto należy przywołać obietnicę Chrystusa, który obiecał błogosławić tym, którzy go nie widzieli i nie dotykali, a jednak uwierzyli. Bóg nigdy nie składa obietnic bez pokrycia. Święta Wielkanocne prowadzą każdego z nas do zrozumienia, że wszystko, co się dokonuje, wymaga bardzo osobistej, głębokiej relacji z Bogiem”.

Tym bardziej jest to ważne, że przy słabnącej wierze we współczesnym świecie obserwuje się, że część ludzi nie rezygnuje z religii, ale raczej z pewnych zachowań i praktyk religijnych.

Święta wielkanocne prowadzą do zrozumienia, że bez osobistej relacji z Bogiem, przestajemy sią angażować w przeżywanie wiary. Nad tym zagadnieniem pochylał się biskup Edward Dajczak z koszalińskiej kurii. Wyjaśnił m.in. jak przekroczyć powierzchowność w przeżywaniu tajemnicy Niedzieli Palmowej, podkreślając, że jest ona preludium do wydarzeń Triduum Paschalnego. Zaś w wydarzeniach Triduum Paschalnego, których szczytem jest noc Zmartwychwstania Pana Jezusa, biskup polecał szukać osobistego zaangażowania.

Biskup Dajczak podzielał opinię papieża seniora Benedykta XVI, że we współczesnym świecie człowieka należy prowadzić w wierze małymi krokami. – “Z tej wielkiej rzeczywistości Wielkanocy niektórzy odkryją tylko fragmenty” – przyznawał bp.Edward Dajczak. – „ Nie należy bać się tego, że ktoś uchwyci tylko jakiś niuans, natomiast trzeba robić wszystko, używać takiego języka, takich znaków, żeby do tego współczesnego człowieka, który ciągle gdzieś pędzi przed siebie, dotrzeć.”

Biskup wyjaśnił znaczenie i symbolikę Triduum Paschalnego i zachęcał, by w tym czasie zatrzymać się na chwilę nad tym, co Jezus dokonuje dla człowieka, objawiając mu swojego Ojca.

“To prowadzi do odkrycia, że Jezus, ten pozornie Przegrany, Skazany, zostaje przez Boga Ojca wyrwany śmierci. Śmierć, złość, nienawiść zostają pokonane” – podkreślał bp. Dajczak.

Biskup zalecił wiernym by postrzegali Wielkanoc jako święto numer jeden, bo pokazuje ona, że ani śmierć, ani nienawiść nie mają ostatniego słowa. Że ostatnim słowem, które Bóg wypowiada w swoim objawieniu jest Jezus Chrystus, który zmartwychwstaje i jest Żyjący.

 

IMG_20170409_215910 copy

 

Dla chrześcijan Wielkanoc jest najważniejszym świętem. Polacy podchodzą do Świąt Wielkanocnych bardzo poważnie. W USA Wielkanoc nie ma tak znaczącej rangi. Amerykanie o wiele bardziej cenią sobie Boże Narodzenie, Święto Dziękczynienia, a nawet Święto Niepodległości. Pod tym względem Wielkanoc znajduje się dopiero na czwartym miejscu Święta Wielkanocne w USA trwają tylko jeden dzień – jest to Niedziela Wielkanocna. Polska Wielkanoc to rodzinne biesiadowanie przy stole.

Amerykanie nie przywiązują tak dużej wagi do tego święta, dlatego obchodzą je raczej w mniejszym gronie. Widok kilku amerykańskich pokoleń za świątecznym stołem zdarza się tylko w Boże Narodzenie. Amerykańskie śniadanie wielkanocne również nie obfituje w szczególnie bogate menu. Ulubionym zajęciem amerykańskich dzieci jest przygotowanie pisanek. Pisankami dekoruje się drzewko wielkanocne. Amerykanie przystraja także świąteczne domy, wewnątrz jak i na zewnątrz.
Symbolem Wielkanocnym jest królik – Easter Bunny. Tradycję tą do USA przynieśli imigranci z Niemiec. Królik przynosi w Wielkanoc dzieciom prezenty.

W Niedzielę Wielkanocną w wielu miastach odbywają się parady. Poniedziałek jest już normalnym dniem. Jednak tego dnia w Białym Domu dla dzieci odbywa się tradycyjna wielkanocna: Easter Egg Roll, czyli toczenie jajek po trawniku.

Gdy nad grobem stały
Rzekł im anioł biały:
Nie bójcie się Maryje,
Zmartwychwstał Pan i żyje!
Alleluja!

Radosnych Świąt Wielkanocnych
Happy Easter

 

Tekst i zdjęcia: Bożena Chojnacka

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *