Bożena Chojnacka
No Comments

Babcia Bożenka: Krok po kroku do Maryi

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

 

“Nie tak szybko.
Krok po kroku do Maryi nie tak szybko,
Matka Boża będzie z tobą zawsze blisko,
Gdy jej szczerze oddasz wszystko.”

Są to słowa ostatniego hitu internetowego, który podbija świat. Tylko w ciągu trzech dni film ze śpiewającymi i maszerującymi pątnikami obejrzało ją pół miliona internautów z całego świata.

Tą polską wersję latynoskiej piosenki „Despacito”, po hiszpańsku znaczy powoli, pomalutku, zaaranżowały siostry zakonne z Wrocławia. Postanowiły tegoroczny hit wykorzystać do umilenia czasu wędrującym pielgrzymom. Pomysł okazał się trafiony. Szybka, skoczna melodia dodaje energii, a dodane do niej słowa wpadają w ucho, motywują, ułatwiają wędrówkę  na Jasną Górę.

Obejrzałam teledysk. Piosenkę wykonuje popularny latynoski wokalista, kompozytor Luis Fonsi. Na pewno nie spodziewał się, że ten utwór osadzony w realiach świata, pełen zmysłowych scen, wykorzystany zostanie jako podkład do modlitwy i kierowania myśli w stronę nieba i rzeczy ostatecznych. Piosenkę wykonuje ksiądz i zakonnica. Być może dlatego ten pielgrzymkowy przebój tak mocno zainteresował internautów.

Kto żyw i przy zdrowych nogach wyruszył na pielgrzymi szlak. Z różnych stron kraju, z gór,  znad morza, z  krainy jezior, z mazowieckich równin wyruszyły piesze pielgrzymki. Pątnicy są w trasie. Słuchają katechez, modlą się ,śpiewają, odmawiają różaniec, rozmawiają i medytują. Wieczorem opatrują rany na nogach, odciski, odparzenia i inne przypadłości, a także liczą dni do zakończenia wędrówki. Wszyscy zmierzają do Maryi, do jej jasnogórskiego tronu by oddać hołd, podziękować, poprosić, wybłagać.

 

 

Piosenka „Despacito” zaintonowana na wrocławskiej pielgrzymce w szybkim tempie przyjmowana jest również w innych grupach pielgrzymkowych. Czy znajdzie aprobatę również w warszawskiej pielgrzymce, jednej z najstarszych i najliczniejszych grup, powszechnie nazywaną matką wielu innych?

W czasach komunistycznych kiedy pielgrzymowanie było zakazane, to właśnie warszawska kompania była jedyną, która nie uległa reżimowi i wyruszała do Częstochowy. Jak przypominają paulini, to, że cała Polska pielgrzymuje na Jasną Górę i jest to fenomen na skalę światową, jest owocem właśnie warszawskiej pielgrzymki.

Warszawska Pielgrzymka Piesza nazywana także paulińską, początkami sięga XVIII w. i jest najstarszą wyruszającą ze stolicy. W 1711 r. Bractwo Pana Jezusa Pięciorańskiego przy paulińskim kościele św. Ducha w Warszawie poprowadziło pielgrzymkę na Jasną Górę w imieniu miasta, prosząc o ocalenie przed szalejącą epidemią. Do dziś w Częstochowskim Sanktuarium przechowywana jest srebrna tablica – wotum mieszkańców Warszawy, złożone z prośbą o oddalenie zarazy.

W tym roku pątnikom towarzyszy hasło „Maryja naszą Królową”. Trasa pielgrzymki, licząca ponad 240 kilometry, podzielona jest na 30 odcinków. Podobnie jak w latach poprzednich pątnicy przechodzą m.in. przez Tarczyn, Grójec, Nowe Miasto nad Pilicą i Paradyż. Po dziewięciu dniach pielgrzymowania przybędą na Jasną Górę w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 14 sierpnia.

Kilkusetosobowa grupa pątników z grupy czerwono-zielonej z Ostrołęki ma już za sobą połowę wyznaczonego szlaku pielgrzymowania do stóp Matki Boskiej Częstochowskiej. Do pokonania mają w sumie około 430 km. Przed oblicze Maryi dotrą 13 sierpnia. W grupie czerwono-zielonej, która wyruszyła z Ostrołęki pielgrzymują pątnicy z dekanatów: Różan, Kadzidło, Krasnosielc, Ostrołęka Nawiedzenia NMP, Ostrołęka św. Antoniego, Myszyniec, Chorzele i Rzekuń.

Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmi: “Idźcie i głoście”. Pielgrzymi z pieśnią i modlitwą na ustach wędrują  przed obraz Matki Bożej Częstochowskiej, aby zanieść swoje podziękowania, prośby, błagania i intencje. Pątnicy wędrują, aby prosić o pomyślne zakończenie nauki, o dobrego współmałżonka, o zdrowie, o nawrócenie bliskich, o trzeźwość, dziękują też za otrzymane łaski.

Piesza Pielgrzymka Łomżyńska na Jasną Górę  wyruszyła z pięciu miejscowości: 1 sierpnia z Łomży, Zambrowa i z Ostrołęki, 2 sierpnia z Ostrowi Mazowieckiej i 3 sierpnia z Wyszkowa. Pielgrzymka wejdzie na Jasną Górę 13 sierpnia. Prezentacja grup pielgrzymujących odbędzie się przed wałami Jasnej Góry o godz. 18.30, o godz. 19.00 odprawiana zostanie msza św. w kaplicy Cudownego Obrazu. Zakończenie pielgrzymki nastąpi 14 sierpnia po nabożeństwie z godz. 9.00.

Każdego dnia wieczorem w porze Apelu Jasnogórskiego z Częstochowy grupy białe, które duchowo wspierają idących na Jasna Górę pielgrzymów, spotykają się w kościołach, aby na modlitwie łączyć się z pielgrzymami.

W parafii p.w. Zbawiciela Świata w Ostrołęce dzięki pomysłowi młodego wikariusza ks. Adama Ulatowskiego grupa wiernych spotyka się przed grotą Matki Boskiej z Lourdes, aby śpiewem i modlitwą oddać hołd Maryi. W czasie tych wieczornych spotkań, dzięki internetowi można łączyć się z wędrującymi pątnikami z  łomżyńskiej diecezji. Dowiadujemy się w jakiej miejscowości odpoczywają. Słuchamy ich śpiewających i grających. Widzimy ich w pomieszczeniu sanitarnym, gdzie leczą urazy po przebytej trasie. Smarują chore miejsca maściami, zakładają bandaże i inne materiały opatrunkowe. Dzięki tym internetowym połączeniom możemy czuć się bliżej naszych znajomych z kościoła, z bloku czy spotykanych na ostrołęckiej ulicy.

W wieczornych spotkaniach organizowanych przez bardzo lubianego przez parafian zawsze uśmiechniętego i pogodnego księdza Adama biorą udział nie tylko młodzi, ale także wierni w różnym wieku. Ksiądz Adam potrafi nie tylko głosić ciekawe katechezy, ale także śpiewa i gra na gitarze. Prowadzący te krótkie, ale nie zapomniane wieczorne spotkania uatrakcyjnił je o konkurs i nagrodę dla zwycięzcy.

Najbardziej cieszy się mała Danusia, która w rytm śpiewanych religijnych melodii wykonuje taneczne pląsy, młodszy jej braciszek Marek, mimo zakazów mamy, uparcie zrywa płatki kwiatów zdobiących grotę Maryi utworzoną z kamieni na wzór tej z Lourdes.

Szkoda, że te spotkania spod groty już wkrótce skończą się. Pielgrzymi dotrą przed tron Maryi i tegoroczna piesza pielgrzymka przejdzie już do historii.

Ale co pozostawi w sercach?

 

Bożena Chojnacka

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *