DPS
No Comments

Czas, by poznać Świętosławę, siostrę Bolesława Chrobrego

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page
Agata Stopa

Agata Stopa

Wśród nauczycieli i dyrektorów polonijnych szkół są talenty nie tylko pedagogiczne, ale również pisarskie. Jednym z nich jest Agata Stopa, dyrektor Szkoły im. Fryderyka Chopina w Allamuchy, NJ, autorka książki historycznej pt. „Świętosława, królowa wikingów”.

Książka opowiada o siostrze króla Bolesława Chrobrego, Świętosławie.
„W książce tej starałam się ukazać maksymalnie prawdziwie nie tylko fakty historyczne, ale również obyczaje słowiańskie i nordyckie.” – mówi Stopa. – “Religię, stroje, potrawy, budynki, sposób podróżowania i prowadzenia wojny. Oczywiście luki historyczne wypełniałam własną interpretacją wydarzeń. Starałam się jednak, by była to kompilacja logiczna i prawdopodobna”.„Świętosława królowa wikingów” jest jej pierwszą książką.

Jak narodził się pomysł książki o Świętosławie?

Agata Stopa: Zawsze interesowałam się historią, a zwłaszcza historią średniowiecza, więc sporo na ten temat czytałam. Już jako licealistka czytałam „Polskę Piastów” Pawła Jasienicy i zainteresowała mnie króciutka informacja, którą autor poświęcił Świętosławie. Niemniej w dobie, gdy mało było komputerów, nie mówiąc już o internecie, ciężko mi było znaleźć więcej informacji o tej postaci. Niemniej ten temat wracał przy kolejnych lekturach, związanych z okresem wczesnego średniowiecza. A ponieważ nie znalazłam żadnej historycznej książki opisującej Świętosławę, więc postanowiłam ją sama napisać.

Nie jest łatwo napisać książkę historyczną, której bohaterka żyła 1000 lat temu. Jak się pani udało zebrać szczegółowe informacje o jej życiu ?

AG: Przygotowując się do pisania książki o Świętosławie, czytałam bardzo wiele o tym okresie. Między innymi kroniki z tego okresu np. Kronika Biskupa Meklemburskiego Thietmara, ale też dzieła współczesnych historyków, opisujące Bolesława Chrobrego, jego ojca Mieszka i dynastię Piastów. Sięgałam również po dzieła pisarzy skandynawskich i angielskich, mówiące o Swenie Widłobrodym, Eryku Zwycięskim i Knucie Wielkim. Studiowałam zwyczaje tego okresu, kulty religijne, przepisy prawne, aspekty przyrodnicze, geopolityczne, a nawet klimatyczne.

Dlaczego tak mało wiemy o Świętosławie, która przecież odegrała ważną rolę w Europie?

AG: Nasza stosukowo niewielka historyczna wiedza, nie tylko o Świętosławie, ale i o innych kobietach tego okresu, wynika głównie z ówczesnego sposobu pojmowania świata. Kronikarzami byli głównie duchowni. Dla nich istotne były wydarzenia polityczne, a przede wszystkim rola cesarzy, królów i biskupów w budowaniu królestwa bożego na ziemi. I z tego punktu widzenia przedstawiane są wszelkie wydarzenia. Kobiety występują więc na kartach kronik wówczas, gdy zasłużyły się w tym zbożnym dziele jako opatki, fundatorki kościołów lub matki i żony pobożnych władców. Dlatego też o Świętosławie mamy tylko cztery wzmianki w kronikach tego okresu, niemniej rozpisują się o niej bardzo szeroko nordyckie sagi. Także nasza wiedza o niej, nie jest wcale tak uboga, choć pewnie sporo opisanych w sagach wydarzeń zostało przez skaldów ubarwionych.

Jako psycholog z wykształcenia, co w charakterze Świętosławy, najbardziej przyciągnęło pani uwagę?

AG: Pisząc książkę o Świętosławie, stanęłam przed niełatwym zadaniem zbudowania praktycznie od podstaw jej postaci, a przede wszystkim jej charakteru. Od początku jedna rzecz nie budziła moich wątpliwości. By poradzić sobie w tych niełatwych dla kobiet czasach i realnie wpływać na bieg politycznych wydarzeń, Świętosława musiała być osobą silną psychicznie i zdecydowaną. Jednocześnie musiała mieć dar dostosowywania się do zmiennych sytacji i negocjowania swych racji, nawet w bardzo trudnych okolicznościach. Niewątpliwie musiała wzbudzać miłość i przywiązanie skoro, jak pisze kronika „Encomium Emmae Reginae”, dorośli już synowie wrócili po nią do dalekiego polańskiego kraju po prawie 12 latach przymusowej rozłąki.

Co z jej charakteru może stanowić inspirację dla dzisiejszych młodych ludzi?

AG: Zdecydowanie w dążeniu do celu, odporność psychiczna, połączona z wrażliwością i umiejętnością kochania – są to napewno cechy godne naśladowania dla wszystkich, a szczególnie dla młodych ludzi, którzy dopiero wkraczają w dorosłe życie.

Co odkryła pani na swój temat podczas pracy przez prawie 2 lata nad książką? Testowała swoją cierpliwość? Brała kursy z rysunku do ilustracji?

AG: Cóż, po raz kolejny odkryłam, że mimo tego, iż wolę załatwiać sprawy szybko, jednak gdy trzeba, umiem pracować cierpliwie i konsekwentnie, przebijając się przez stosy książek, masę informacji, sortując często sprzeczne wiadomości i doniesienia.

Czy pisząc kolejne rozdziały testowała je pani na uczniach w swojej szkole? Na rodzicach uczniów?

AG: W trakcie pisania na bieżąco radziłam się tylko kilku najbliższych osób. Ukończoną wersję przeczytały moje dwie koleżanki, które są również nauczycielkami w mojej szkole i mamami naszych uczniów.

Skąd pani czerpała słownictwo słowiańskie, które wprowadziła do książki, a które już nie istnieje w mowie na co dzień?

AG: Wielką pomocą była dla mnie przetłumaczona z łaciny na język polski Kronika Biskupa Meklemburskiego Thietmara, pisana na przełomie X i XI wieku. Sporo informacji, również językowych, zaczerpnęłam z „Monarchii pierwszych Piastów” Z. Kuratowskiej, G. Labudy i J. Strzelczyka jak i z „Dynastii Piastów w Polsce” M.K. Barańskiego.

Czy pojawi się pani w polonijnych szkołach, żeby nie tylko promować książkę, ale również robić wykłady o czasach pierwszych Słowian?

AG: Moja książka przedstawia nie tylko Słowian, ale i ludy skandynawskie, germańskie i anglosaskie oraz wzajemne zazębianie się tych kultur i polityki. O ile czas mi na to pozwoli i polskie szkoły bedą zainteresowane, chętnie poprowadzę wykłady na temat tego okresu historycznego, ze szczególnym uwzgędnieniem Słowian.

Gdzie można kupić książkę? Jak się z Panią kontaktować?

AG: Moją ksiażkę już można kupić w Polsce w sklepach internetowych: Empik (prowadzi wysyłkę do USA), Matras, Bonito itd. W Stanach można dostać książkę w księgarni internetowej; Polish Bookstore: http://thepolishbookstore.com/search?q=agata+stopa. Księgarnia ta prowadzi również sprzedaż wysyłkową na terenie całego świata. Natomiast skontaktować się ze mną można poprzez email: AgataStopa123@gmail.com

Czy pracuje pani nad kolejną książką, czy teraz chce głównie skoncentrować się na promowaniu Świętosławy?

AG: Poszukując informacji historycznych o świecie, w którym żyła Świętosława, natykałam się niejednokrotnie na fascynujące postaci, które jak dotąd nie doczekały się własnych opowieści, a w każdym razie nie zostały one przedstawione polskiemu czytelnikowi. Kusi mnie, by coś o którejś z tych osób napisać. Niemniej na razie zajmuje mnie promowanie książki o Świętosławie, także te projekty bedą musiały trochę poczekać .

Dziękuję za rozmowę i życzę wielu czytelników.

Rozmawiała: Danuta Świątek

Zdjęcie: archiwum A. Stopy

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *