DPS
No Comments

Drogi rodzicu bądź czujny!

Decrease Font Size Increase Font Size Text Size Print This Page

Fot. Archiwum DPS

 

Bycie nastolatkiem z pewnością nie jest łatwe. Każdy z nas ten okres przechodził i nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak często trzeba wówczas walczyć o akceptację, o przynależność do grupy rówieśniczej, o możliwość uzewnętrzniania swoich przekonań.

Niestety wśród metod na zaistnienie w świecie popularnych nastolatków coraz częściej pojawiają się sposoby, które maja czasami  również swoje tragiczne zakończenie. Należą do nich wyzwania i zabawy, te z grupy wyjątkowo niebezpiecznych. Z pozoru niewinne wyzwania znane chociażby z FB, takie jak “Ice challenge” stają się przyczynkiem do nowych form sprawdzania swoich możliwości, form które już nie są zwykłą zabawą, a igraniem ze śmiercią.

Z pewnością od razu nasuwa się większości myśl, że zabawy tego typu są naiwne i lekkomyślne, ale analizując je, można dojść do wniosku, że tak naprawdę udział w nich jest często krzykiem bezsilności, chęcią zwrócenia na siebie uwagi, sposobem ułatwiającym młodemu człowiekowi panowanie nad sobą czy swoim ciałem. Jako rodzice, nauczyciele, ale nawet sąsiedzi czy znajomi, musimy być czujni, bo to może dziać się blisko nas.

Przedstawiamy kilka “zabaw”, które obecnie królują wśród nastolatków.

1. Game of 72 or 48

Gra wywodzi się z Francji, gdzie nastolatkowie wymyślili nową formę rozrywki, jaką jest zniknięcie na 72 lub 48 godzin. Gra wydaje się prosta, wystarczy uciec z domu na 72/48 godzin. Oczywiście rodzic reaguje zgodnie z logiką i zgłasza taki incident na policję, która musi zaregaować, choć już z doświadczenia wie, że część tych zniknięć dzieci to gra. Dziecko nie bierze pod uwagę, że w trakcie tego ukrywania się może stać się mu krzywda.

2. Neknominate

Neknominate czyli piwne wyzwanie. Tak, dobrze czytacie PIWNE, choć tak naprawdę jest jeszcze gorzej, bo młodzież miesza alkohole, dodając rownież inne substancje, a najbardziej skrajne przypadki to picie krwi z przeciętej tętnicy zwierzęcia. Z informacji, jakie mamy na tą chwilę, ostatnie posty z neknominate pojawiły się w 2014 roku.

3. Choking game, czyli zabawa w duszenie

Prawdopodobnie najniebezpieczniejsza gra z wymienionych w tym artykule. Odcięcie dopływu tlenu w celu uzyskania efektu bycia na haju. W grupach lub w samotności, używając sznura czy też krawata, a najczęściej własnych rąk.  Poza zgonem, który może być następstwem takiej “zabawy”, mogą się również zdarzyć powikłania np. napad epilepsji.

4. Fire challenge

Zasadą w tej grze jest dosłowne podpalanie się, po wcześniejszym oblaniu się łatwopalną substancją.

5. Ice and Salt Challenge

Ukazanie odwagi to podstawa tych wszystkich “zabaw”. Ekstremalnym wydaje się kolejny sposób: posypanie solą dłoni, a następnie zaciśnięcie kostki lodu. Efekt – rany podobne do odmrożenia drugiego i trzeciego stopnia. Zwycięzcą jest  osoba, która najdłużej wytrzyma.

6. Zabawa w oprawcę i ofiarę

Zabawę tą sama miałam okazję zaobserwować w dwóch różnych środowiskach, szkolnym oraz na podwórku wśród dzieci. Jak sama nazwa wskazuje gra polega na znęcaniu się nad ofiarą. Zazwyczaj ofiara jest w jakiś sposób krępowana, lub udaje, że jest, a oprawcy znęcają się nad nią fizycznie i psychicznie.

Sześć różnych gier, a każda z nich to realne niebezpieczeństwo dla życia tych młodych ludzi. Miejmy oczy szeroko otwarte, nie pozostawiajmy naszych dzieci bez kontroli. Rozmawiajmy z nimi, wspierajmy ich poczucie wartości. Patrzmy i słuchajmy!

 

Justyna Korolewicz

The Future of Education OWL®

Justyna Korolewicz jest pedagogogiem, kulturoznawcą edukatorem w projekcie The Future of Education, specjalista od kinezjologii edukacyjnej. Pracuje w jednej z sobotnich szkół w Wielkiej Brytanii jako nauczyciel.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *